Przed czwartkowym meczem pomiędzy Aston Villą a Legią Warszawa doszło do niebezpiecznych zamieszek
Relacja z zamieszek przed meczem pomiędzy Aston Villą a Legią Warszawa
Piłka nożna / 1 grudnia 2023 07:07:10
Napięcia między klubami
Wszystko zaczęło się od napięć i nieporozumień między klubami odnośnie liczby biletów dla kibiców gości. Zgodnie z regulaminem UEFA Legia miała prawo do 2100 biletów, ale Aston Villa zgodziła się przekazać zaledwie 890 wejściówek. Taka sytuacja doprowadziła do konfliktu pomiędzy kibicami Legii a brytyjską policją.
Brutalne zamieszki
Pod stadionem Villa Park doszło do brzydkich scen, w których rannych zostało kilku funkcjonariuszy. Wśród rannych był także policjant, który trafił do szpitala. Kibice Legii rzucali w policjantów butelkami, tablicami i materiałami pirotechnicznymi. Cała sytuacja była zapowiedzią niebezpiecznej atmosfery na meczu.
Decyzja o zmniejszeniu liczby biletów
Decyzja o zmniejszeniu liczby biletów dla kibiców gości była nie tylko działaniem klubu, ale również policji i grupy doradczej ds. bezpieczeństwa. Ostateczna liczba udostępnionych biletów dla Legii wyniosła zaledwie 890, mimo że zgodnie z regulaminem UEFA przysługiwało im 2100 miejsc. Decyzja ta wywołała rozgoryczenie wśród kibiców i klubu.
Reakcje brytyjskich mediów
Brytyjskie media, w tym "The Times", opisywały zamieszki jako brutalne i brutalne. Przyczyną zmniejszenia liczby biletów dla kibiców gości były nie tylko napięcia między klubami, ale także wcześniejsze zamieszki podczas meczu Legii z Leicester City w 2021 roku oraz obawy o powtórkę zamieszek z Alkmaar kilka tygodni temu. Lokalne media bardzo krytycznie oceniły zachowanie kibiców Legii oraz restrykcyjne środki podjęte przez Aston Villę.