W hicie 18. kolejki Ekstraklasy, Jagiellonia Białystok rozbiła Raków Częstochowa 4:2
Relacja z meczu Jagiellonia Białystok - Raków Częstochowa, w którym padło aż sześć goli.
Football / 2023-12-10 19:37:34
Jagiellonia Białystok zdobywa przewagę
Jagiellonia Białystok, której stadion był niezdobyty w tym sezonie, od samego początku dawała sygnały, że nie zamierza zwolnić tempa. Już w 5. minucie Jose Naranjo zdobył bramkę, jednak nie została ona uznana ze względu na zagranie ręką. Nie zniechęciło to jednak Hiszpana, który siedem minut później zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. Po błędzie bramkarza Rakowa, piłka trafiła pod nogi Naranjo, który skutecznym strzałem z pola karnego wpakował ją do siatki.
Raków Częstochowa wyrównuje
Jednak Raków Częstochowa szybko odpowiedział i doprowadził do remisu w 22. minucie. Stratos Svarnas wygrał pojedynek główkowy po dośrodkowaniu z prawej strony i dzięki dobitce zaskoczył bramkarza Jagiellonii.
Naranjo powraca na prowadzenie
Przed przerwą, gospodarze odzyskali prowadzenie. Nene dośrodkował z prawej strony do pola karnego Rakowa, gdzie Naranjo znalazł się zupełnie niepilnowany i pewnym strzałem podwyższył wynik na 2:1.
Jagiellonia umacnia swoją przewagę
Po przerwie Jagiellonia nadal dominowała na boisku i szybko powiększyła swoją przewagę. Afimico Pululu, po prostopadłym podaniu, wyszedł sam na sam z obrońcą i zagrał piętą do Nene, który nie miał problemu z umieszczeniem piłki w pustej bramce.
Kolejne trafienie dla Jagiellonii
To jednak nie koniec zdobyczy Jagiellonii. W 64. minucie Dominik Marczuk przedarł się na prawej stronie i dośrodkował do pola karnego, gdzie piłka odbiła się od bramkarza Rakowa i wpadła do bramki. Nene miał na koncie już drugiego gola w tym meczu.
Pocieszenie dla Rakowa
Mimo że Raków podjął próbę zmniejszenia straty i w 86. minucie Łukasz Zwoliński zdobył bramkę, nie udało im się już odwrócić losów spotkania. Jagiellonia mogła jeszcze bardziej powiększyć swoje zwycięstwo, ale Dominik Marczuk zmarnował stuprocentową okazję.
To zwycięstwo pozwoliło Jagiellonii zbliżyć się na punkt do lidera - Śląska Wrocław. Drużyna Adriana Siemienca zajmuje drugie miejsce w tabeli. Raków Częstochowa natomiast jest na czwartym miejscu, tracąc osiem punktów do Jagiellonii, choć mają jeszcze jeden mecz do rozegrania.
Oba zespoły mają przed sobą jeszcze jedno spotkanie przed przerwą na zimę. Jagiellonia zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice, a Raków podejmie Koronę Kielce. Liczymy na kolejne emocjonujące spotkania i jeszcze więcej ciekawych akcji na boiskach Ekstraklasy.