Reprezentacja Polski i piłkarze z Ameryki Południowej - nowy trend?
Czy coraz więcej piłkarzy z zagranicy chce grać dla reprezentacji Polski? Przyjrzyjmy się trendowi i obecności piłkarzy z Ameryki Południowej w drużynie narodowej.
Piłka Nożna / 2024-01-10 15:13:57
Trend piłkarzy z zagranicy
W XXI wieku zauważamy, że coraz więcej piłkarzy z zagranicy wybiera Polskę jako swój kraj do gry. To może wynikać z faktu, że nie mają oni już możliwości debiutu w swoich rodzimych reprezentacjach. Przykłady takich zawodników są liczne - Ludovic Obraniak z Francji, Sebastian Boenisch i Eugen Polanski z Niemiec, Damien Perquis z Francji, czy obecnie Matty Cash z Anglii. Wynika to z faktu, że wiele Polek i Polaków w ostatnich dwóch dekadach emigrowało za granicę w poszukiwaniu lepszych zarobków. W rezultacie możemy oczekiwać, że w przyszłości będzie coraz więcej cudzoziemców, którzy będą starać się o polski paszport lub będą już posiadać polskie obywatelstwo i zaczynają "uśmiechać" się do gry dla Polski.
Santiago Hezze - Argentyńczyk w Polsce
Jeden z ostatnio głośnych przypadków to Argentyńczyk Santiago Hezze, który zamierza reprezentować Polskę. W 2023 roku Hezze trafił do Olympiakosu za kwotę czterech milionów euro, a niedawno otrzymał polski paszport, co daje mu formalnie możliwość gry w reprezentacji Polski. Nie jest on jednak jedynym potencjalnym wzmocnieniem z Ameryki Południowej. Historia pokazuje, że nie jest niczym nowym, że Brazylijczycy decydują się na grę dla polskiej kadry. Pierwszym takim przypadkiem był naturalizowany Roger Guerreiro, który stał się gwiazdą Legii Warszawa, a także ważnym ogniwem drużyny prowadzonej przez Leo Beenhakkera. Kolejnym Brazylijczykiem, który zdecydował się na grę dla Polski, jest Thiago Cionek.
Gabriel Knesowitsch - kolejny potencjalny reprezentant
Teraz Gabriel Knesowitsch, środkowy obrońca Londriny, zamierza podążać drogą swoich poprzedników. W 2023 roku rozegrał 32 spotkania w drugiej lidze brazylijskiej, strzelając cztery gole i otrzymując sześć żółtych kartek. Jego wartość rynkowa szacowana jest na około 700 tysięcy euro. Jest on pewien swoich umiejętności i opisuje się jako dobry w grze indywidualnej, w grze powietrznej, a także posiadający szybkość. Nie boi się popełniać błędów, ponieważ szybko potrafi na nie reagować. Jego dziadkowie ze strony ojca są Polakami, a on sam już rozpoczął naukę polskiego i planuje jej ukończenie do końca roku. Wydaje się być zainteresowany również grą dla polskiej reprezentacji.
Zainteresowanie klubów i potencjał polskiej ligi
Warto zauważyć, że zarówno Hezze, jak i Knesowitsch trafiło pod obserwację takich klubów jak Atalanta i Ajax, które słyną ze świetnego skautingu. To dowód na to, że młodzi piłkarze z zagranicy widzą potencjał w polskiej lidze i chcą być częścią reprezentacji Polski. To z pewnością ciekawy trend, który może przynieść wiele korzyści dla polskiego futbolu.