Gabriel Jesus ma problemy z grą wideo
Napastnik Arsenalu i reprezentacji Brazylii, Gabriel Jesus, ma problemy z zablokowanym kontem w popularnej grze Counter-Strike.
Piłka nożna / 2024-01-25 6:4:35
Konto Gabriela Jesusa zostało zbanowane
Niektórzy fani nie poświęcili mu zbyt wielkiej uwagi, uważając, że to tylko problem wirtualny, jednak dla Gabriela Jesusa gra ta ma wielkie znaczenie. W przeszłości transmitował swoje rozgrywki na platformie Twitch wraz z Neymarem, swoim kolegą z reprezentacji. Wielu kibiców śledziło ich wspólne sesje, gdzie liczba oglądających przekroczyła 10 tysięcy.
Duże koszty inwestycji w grę
Ponadto, Jesus nie szczędził pieniędzy na grę wideo. Był gotów zainwestować swoje zarobione bogactwo w różnego rodzaju dodatki i ulepszenia w grze. Warto także wspomnieć o spersonalizowanym pistolecie M4A1-S Hot Rod o wartości 630 funtów oraz kilku dodatkowych skórkach, które zakupił. Według portalu Goal.com, wydał na te wszystkie rozrywki ponad 30 tysięcy funtów, co przekłada się na około 154 tysiące złotych.
Reakcje internautów i zaskoczenie Gabriela Jesusa
Oczywiście, zablokowanie konta Gabriela Jesusa spowodowało lawinę komentarzy ze strony internautów. Niektórzy złośliwie nawiązywali do jego fatalnej formy strzeleckiej na boisku, sugerując, że powinien teraz skoncentrować się na poprawieniu swojego realnego występu. Inni złośliwie przewidywali, że będzie zbanowany, dopóki nie rozpocznie ponownie strzelać bramek.
Czekanie na odpowiedź twórców gry
To zderzenie z rzeczywistością było dla Gabriela Jesusa prawdziwym zaskoczeniem. Mimo że gra w gry wideo jest dla niego jedynie rozrywką, to jednak zostanie odcięty od swojej pasji na jakiś czas. Teraz pozostaje mu tylko czekać na odpowiedź od twórców gry, mając nadzieję, że ban zostanie zdjęty i będzie mógł powrócić do wirtualnej rywalizacji. Przez ten czas może skupić się na poprawieniu swojej formy strzeleckiej na prawdziwym boisku i udowodnieniu swojej wartości na arenie piłkarskiej.