Powrót Magdy Linette na kort
Zagrajmy razem w tenisa
Tenis / 2024-01-29 12:44:47
Wielki powrót na kort
Magda Linette, polska tenisistka, po dłuższej przerwie powróciła na kort w turnieju WTA 250 w Hua Hin. Po raz ostatni zawodniczkę można było oglądać na Australian Open, gdzie musiała poddać mecz z Caroliną Wozniacki z powodu kontuzji uda. Dlatego to starcie ze Sznajder było dla Linette szczególnie ważne - pierwsze oficjalne starcie od stycznia.
Trudne warunki
Linette była rozstawiona z numerem 1 i uważana była za faworytkę turnieju. Jej rywalka, Diana Sznajder, już od samego początku postawiła polskiej tenisistce trudne warunki. Obie zawodniczki wymieniały się pewnymi gemami serwisowymi, ale tylko raz doszło do przełamania, które Sznajder zdobyła na swoją korzyść. Pierwszy set zakończył się wynikiem 6:4 dla Rosjanki.
Wyrównany mecz
Druga partia rozpoczęła się lepiej dla Linette. Polka była niemal bezbłędna przy własnym podaniu i dwukrotnie odebrała serwis Sznajder. W efekcie, wygrała drugą odsłonę 6:1, dając nadzieję na odwrócenie losów meczu.
Decydująca partia
Decydująca partia okazała się jednak zdecydowanie dla Rosjanki. Linette nie zdołała utrzymać swojego podania ani razu, czemu przyczyniła się znakomita forma returnowa Sznajder. Wynik tej części meczu to bezsprzeczne 6:1 dla Rosjanki.
Tym samym, Sznajder pokonała Linette wynikiem 4:6, 6:1, 1:6 i awansowała do kolejnej rundy turnieju. Jej przeciwniczką będzie Tajka Lanlana Tararudee lub Hiszpanka Paula Badosa.
Dla Linette jest to pewnie rozczarowujący wynik, ale warto zwrócić uwagę na fakt, że była to dopiero jej pierwsza gra turniejowa od dłuższego czasu. Po przerwie spowodowanej kontuzją uda, Polka musiała długo pracować nad powrotem do pełnej formy. Mimo porażki, powrót na kort to pierwszy krok w drodze do odzyskania należnej jej pozycji w światowej elicie tenisa.