Klub Messiego zdemolowany! Ronaldo oszalał na trybunach [WIDEO]
Leo Messi i Inter Miami zostali zdeklasowani przez Al-Nassr w niesamowitej demolce. Sprawdź, co działo się na boisku!
Piłka nożna / 2024-02-01 21:23:53
Niesamowite wydarzenia na boisku
W jednym ze spotkań towarzyskich klubu Inter Miami doszło do niesamowitej demolki. Ekipa Leo Messiego, dotąd ciesząca się dużym zainteresowaniem kibiców, została zdeklasowana przez rywali – Al-Nassr. Wynik tego starcia był wprost szokujący – 0:6. Jednak to nie były jedyne wydarzenia, które zwróciły uwagę oglądających.
Dominacja Al-Nassr
Od samego początku spotkania było widać, że Al-Nassr ma wyraźną przewagę nad drużyną Inter Miami. Już w pierwszych minutach zdobyli dwie bramki i sprawili, że skala przewagi stawała się coraz bardziej widoczna. Na listę strzelców wpisali się Otavio oraz Anderson Talisca. Z ciekawostek warto dodać, że kamery uchwyciły Cristiano Ronaldo, który wyraźnie cieszył się z tych trafień.
Spektakularny gol Aymerica Laporte'a
Jednak prawdziwy spacer zrobił Aymeric Laporte, który nie tylko zapisał się na listę strzelców, ale zrobił to w niezwykle efektowny sposób. Francuz wykonał rzut wolny z własnej połowy boiska, spuszczając piłkę tuż za bramkarza przeciwników. Ten gol na pewno na długo zapadnie w pamięci kibiców.
Brak reakcji Inter Miami
Po zmianie stron obraz gry praktycznie się nie zmienił. Al-Nassr nie zwalniał tempa i dalej utrzymywał przewagę. Inter Miami próbowało podjąć walkę, ale kompletnie nie radziło sobie z rywalami. Talisca pojawił się ponownie na liście strzelców, tym razem z rzutu karnego. Po nim doszło jeszcze do jednego trafienia, tym razem autorstwa Mohammeda Marana.
Reputacja klubu na szali
Klub Inter Miami niedawno zmierzył się z Al-Hilal, w niezwykle emocjonującym spotkaniu, które zakończyło się wynikiem 4:3 dla Saudyjczyków. Teraz na horyzoncie pojawia się kolejne wyzwanie – Hong Kong All-Stars. Inter Miami będzie musiało podjąć walkę o zwycięstwo, aby odbudować swoją reputację po tak jednostronnym spotkaniu z Al-Nassr.
Leo Messi - dodatkowa motywacja
Niemniej jednak, demolka zespołu Messiego na pewno na długo pozostanie w pamięci zarówno kibiców, jak i samego Argentyńczyka. Może to być dla niego dodatkowa motywacja do poprawy gry i udowodnienia, że jest w stanie poprowadzić swoją drużynę do sukcesów na miarę swojej wielkiej reputacji.