Erling Haaland rozważa zmianę klubu
Młody norweski napastnik, w ostatnich tygodniach odczuł na własnej skórze ciężar kontuzji oraz rozczarowanie związane z niepowodzeniem na gali FIFA The Best. To wszystko doprowadziło go do chwilowej zadumy nad dalszą karierą. Okazuje się, że sam piłkarz rozważa zmianę otoczenia. Przedstawiciele Haalanda podzielają te przemyślenia i zasugerowali, że ich podopieczny powinien przenieść swoje talenty do innego klubu.
Piłka nożna / 2024-02-03 9:58:56
Haaland może trafić do Realu Madryt
Według informacji przekazanych przez "Sky Sports", Haaland ma trafić do Realu Madryt. Przedstawiciele piłkarza są przekonani, że będzie to odpowiedni krok dla jego kariery. Madridzki klub może jednak napotkać na pewne trudności, ponieważ transfer Norwega nie będzie tani. Obecny kontrakt Haalanda obowiązuje do czerwca 2027 roku, a jego wartość na Transfermarkt szacowana jest na około 180 milionów euro. Niemniej jednak, istnieje klauzula umożliwiająca zagranicznym klubom zakup piłkarza za około 100 milionów euro.
Real Madryt zainteresowany również Mbappé
Mimo że Real Madryt wydaje się być zainteresowany również pozyskaniem Kyliana Mbappé, możliwe jest równoczesne pozyskanie obu graczy. Spekulacje na ten temat pojawiły się w dzienniku "AS". Jeśli do transferu dojdzie, Haaland stanie się poważnym konkurentem dla Roberta Lewandowskiego w walce o miano króla strzelców La Liga.
Haaland zadowolony w Manchesterze
Trener Manchesteru City, Pep Guardiola, skomentował plotki dotyczące przyszłości Haalanda. Oświadczył, że nie ma świadomości, że Norweg jest niezadowolony w jego klubie. Guardiola wspomniał również, że kontuzja, która wyeliminowała napastnika z gry na dwa miesiące, mogła wpłynąć na jego tymczasową frustrację. Niemniej jednak, trener jest przekonany, że Haaland jest szczęśliwy w Manchesterze. Jeśli jednak piłkarz stwierdzi, że chce odejść, podejmie odpowiednie decyzje.
Statystyki Haalanda w obecnym sezonie
W obecnym sezonie Haaland zagrał w 23 spotkaniach, w których zdobył 19 bramek i zanotował pięć asyst. Jego statystyki mogłyby być jeszcze bardziej imponujące, gdyby nie długa przerwa spowodowana kontuzją. Powrócił jednak do treningów i na boisko, co zapowiada dobrą formę w kolejnych meczach. W ostatnim starciu z FC Burnley, Norweg pojawił się na boisku już na 19 minut przed końcem spotkania.