Enkhbatyn Byambasuren - pierwsze zwycięstwo mongolskiego biathlonisty
Enkhbatyn Byambasuren, biathlonista z Mongolii, zdobywa swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata.
Biathlon / 2024-02-09 12:24:52
Sukces Mongola w Jakuszycach
Dwudziestojednoletni biathlonista z Mongolii, Enkhbatyn Byambasuren, zdobył swoje pierwsze zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata. Był już znany w świecie biathlonu, ale nigdy dotąd nie osiągnął tak dużego sukcesu. Zawsze zajmował odległe pozycje, ale tym razem udało mu się stanąć na najwyższym stopniu podium. Trasa w Jakuszycach wydawała się narciarzowi z Mongolii szczególnie sprzyjająca. Tydzień wcześniej rywalizował tam w juniorskim Pucharze IBU, gdzie zajął 11. miejsce w biegu indywidualnym na 15 km. Pokazał również świetne umiejętności podczas sprintu, gdzie zajął szóstą pozycję. Te dobre wyniki z pewnością wpłynęły na jego pewność siebie i motywację przed kolejnym startem.
Zwycięstwo na strzelnicy
Mongołski biathlonista mógł wziąć udział w mistrzostwach Starego Kontynentu, ponieważ były to zawody o otwartym charakterze. Jego zwycięstwo zawdzięcza przede wszystkim świetnej pracy na strzelnicy. Pomimo że zajął dopiero 33. miejsce w biegu, zdołał wyprzedzić Fina Kalle Loukkaanhuhtę o 1,6 s oraz Estończyka Jakoba Kulbina o aż 20 s. To było prawdziwe zaskoczenie dla wielu obserwatorów, w tym dla byłego mistrza świata w biegu indywidualnym, Tomasza Sikory, który jest obecnie komentatorem biegów narciarskich w Eurosporcie. Sikora bardzo pochwalił Mongoła za doskonałe strzelanie, ale zwrócił także uwagę na jego słabszą formę biegową, która może utrudnić mu rywalizację na poziomie zawodów elity.
Perspektywy na przyszłość
Enkhbatyn w wieku juniorskim będzie miał jeszcze kilka szans, ale Sikora zauważył, że większe szanse na sukcesy w przyszłości upatruje w młodym Chorwacie, Matii Legovicu. Legovic ma dopiero 18 lat, ale jest uważany za wielki talent, który ma potencjał, aby dorównać takim zawodnikom jak Jakov Fak. Sikora zwrócił także uwagę na fakt, że w Jakuszycach nie było wielu czołowych zawodników, taki jak Norwegowie, Francuzi, Niemcy czy Szwedzi, którzy obecnie dominują w światowym biathlonie. Choć sukces Enkhbatyna jest niezaprzeczalnie imponujący, warto wziąć to pod uwagę. Niemniej jednak, wygrana Mongoła jest dowodem na to, że biathlon jest sportem o niesamowitej różnorodności i nieprzewidywalności. To pokazuje, że każdy ma szansę na sukces, niezależnie od swojego pochodzenia czy doświadczenia w zawodach międzynarodowych. Enkhbatyn Byambasuren udowodnił, że Mongołowie również mają potencjał, aby osiągać wspaniałe wyniki i być częścią światowej czołówki biathlonu.