Kompletna klęska Radomiaka Radom w meczach wiosennych
Radomiak Radom doświadczył totalnej klęski w dwóch wiosennych meczach, co stawia ich pod znakiem zapytania w kontekście utrzymania się w Ekstraklasie.
Piłka nożna / 2024-02-16 20:9:29
Sytuacja klubu z Radomia
Sytuacja klubu z Radomia z dnia na dzień staje się coraz gorsza. Obecnie mają jedynie cztery punkty przewagi nad 16. drużyną w tabeli, Puszczą Niepołomice, która ma jeszcze do rozegrania dwa zaległe spotkania. Jeżeli piłkarze Radomiaka nie poprawią swojej formy w najbliższych tygodniach, to mocno zakręcą się w kandydaturze do spadku.
Katastrofa w rejonach Radomia
Przez takie wyniki, Radomiak Radom może pożegnać się z Ekstraklasą. Klub ma na swoim koncie dziesięć straconych bramek w dwóch meczach, co jest wynikiem nie do zaakceptowania dla drużyny walczącej o utrzymanie. Liczba ta tylko potwierdza, że drużyna już teraz znajduje się na krawędzi przepaści i każdy kolejny mecz staje się dla nich jeszcze bardziej decydujący.
Katastrofa rozpoczęła się od inauguracji 21. kolejki
Katastrofa rozpoczęła się od inauguracji 21. kolejki, w której Radomiak Radom zmierzył się u siebie z Pogonią Szczecin. Pierwsze minuty meczu wydawały się dość spokojne, jednak to goście kontrolowali boiskowe wydarzenia. W ósmej minucie to zawodnicy z Pogoni mieli pierwszą groźną sytuację, ale ich strzał został obroniony przez bramkarza Radomiaka.
Fatalne błędy Radomiaka
Niestety, już cztery minuty później bramkarz Radomiaka popełnił fatalny błąd, kopając napastnika rywali w twarz w polu karnym. Sędzia bez wahania podyktował rzut karny i pokazał czerwoną kartkę dla Kobylaka. Pogoń bezlitośnie zwiększyła przewagę, zdobywając jeszcze jedną bramkę w 31. minucie. Na przerwę Radomiak schodził z trzema bramkami straty i jednym zawodnikiem mniej.
Nadzieja na odbudowę formy
Radomiak ma już tylko cztery punkty przewagi nad spadkową strefą tabeli i ich kolejne spotkania z Wartą Poznań i ŁKS-em Łódź wydają się być jeszcze bardziej istotne. Czy drużynie uda się odbudować formę i utrzymać w elicie polskiej piłki nożnej? Czas pokaże, czy mają jeszcze jakiekolwiek szanse na odwrócenie sytuacji.