Kłopoty portugalskiego trenera w polskiej reprezentacji
Opis nieudanego okresu Fernando Santosa jako trenera polskiej reprezentacji
Piłka Nożna / 2024-02-22 16:34:46
Nieudane wyniki i zwolnienie
Fernando Santos, portugalski trener piłkarski, miał okazję poprowadzić polską reprezentację w piłce nożnej od stycznia 2023 roku. Jego praca w Polskim Związku Piłki Nożnej nie przyniosła jednak oczekiwanych rezultatów, co skutkowało jego szybkim odejściem z drużyny narodowej. Prezes PZPN-u, Cezary Kulesza, w rozmowie z "Faktem" przyznał, że zatrudnienie Santosa nie okazało się trafnym wyborem.
Historia reprezentacji Polski pod wodzą Fernanda Santosa
Santos w momencie objęcia funkcji selekcjonera reprezentacji Polski miał na swoim koncie imponujące osiągnięcia jako trener. Zdobył on wiele trofeów, a w pierwszej piątce najlepszych trenerów w Europie był uważany za jednego z najwybitniejszych. Decyzja o zatrudnieniu go wynikała więc z chęci postawienia na wysoką jakość. Niemniej jednak, jego przygoda w Polsce nie spełniła oczekiwań.
Nieudane wyniki reprezentacji
Efektem pracy Santosa było tylko pięć meczów w eliminacjach Euro 2024. Trzy porażki i tylko dwie wygrane były oznaką niestabilności drużyny. Przegrany mecz towarzyski z Albanią (0:2) stał się kroplą, która przelała czarę goryczy i spowodowała zwolnienie trenera. Szybko okazało się, że Kulesza żałuje swojej decyzji.
Zwolnienie Santosa
Kulesza nie zdradził dokładnej daty, kiedy zaczął mieć wątpliwości dotyczące pracy tego trenera. Po konsultacjach z innymi członkami zarządu doszedł jednak do wniosku, że trzeba podjąć interwencję. Tak więc, Santos został zwolniony, a po nieudanym okresie pełnienia funkcji selekcjonera, polska reprezentacja musiała znaleźć nowego trenera.
Podsumowanie
Historia reprezentacji Polski pod wodzą Fernanda Santosa była pełna wzlotów i upadków. Choć trener ten miał bogate doświadczenie i wspaniałe osiągnięcia na swoim koncie, nie potrafił przekuć tego sukcesu na wyniki w polskiej kadrze. Jego przygoda w Polskim Związku Piłki Nożnej z pewnością zostanie zapamiętana jako chwila nieudanych ambicji i konieczność kolejnych zmian w sztabie trenerskim.