Powrót do aktualnosci
Data: 2024-03-02 18:32:20

Kuriozalny błąd bramkarza podczas meczu Bundesligi

Opis sytuacji, kiedy bramkarz zespołu FC Heidenheim nie trafił w piłkę podczas zamachu na nią, co spowodowało wpadnięcie jej do bramki. Incydent przypomina błąd Artura Boruca z 2009 roku.

Piłka nożna / 2024-03-02 18:32:20

Kuriozalny błąd bramkarza podczas meczu Bundesligi

Kuriozalna sytuacja podczas meczu

W sobotnie popołudnie, podczas meczu Bundesligi pomiędzy FC Heidenheim a Eintrachtem Frankfurt, doszło do kuriozalnej sytuacji, która przypomniała nieco niefortunny błąd popełniony przez polskiego bramkarza Artura Boruca w 2009 roku. Tym razem podobny kiks zaliczył Kevin Muller, bramkarz niemieckiego zespołu FC Heidenheim.

Opis sytuacji

Była to 39. kolejka Bundesligi i wszystko wydawało się być pod kontrolą gospodarzy, gdy Benedikt Gimber podał piłkę do swojego bramkarza, Kevina Mullera. Bramkarz miał jedno zadanie - wykopać piłkę daleko od bramki. Niestety, Muller zrobił zamach, ale nie trafił w piłkę! Ta ostatecznie poleciała do bramki, co wywołało ogromne zdziwienie i komentarze wśród komentatorów meczowych.

"Ojojoj! Co tutaj się wydarzyło. Jaki błąd Kevina Mullera. To może być największy błąd w tym sezonie Bundesligi. Przypomina się - Jezus Maria, co zrobił Boruc. Nie było żadnego celnego strzału w meczu, nie ma dalej, a jest pierwsza bramka. Matko Boska, ależ miał pecha Muller, ale mógł sobie spokojnie przyjąć piłkę, ale pewnie w najgorszym koszmarze nie przypuszczał, że piłka tak przeskoczy nad jego nogą" - mówili komentatorzy Viaplay, której to relacje meczu oglądało wiele osób.

Mówiąc o błędzie Mullera, komentatorzy mieli na myśli sytuację sprzed kilku lat, kiedy Artur Boruc - były reprezentant Polski - popełnił identyczny błąd. W 2009 roku, podczas meczu eliminacji do mistrzostw świata w RPA, Boruc również zrobił zamach na piłkę, ale błędnie ją przeliczył i ta przeleciała mu nad głową, lądując w bramce. Polska przegrała spotkanie z Irlandią Północną 2:3.

Błąd Mullera niestety przyczynił się do porażki FC Heidenheim 1:2 z Eintrachtem Frankfurt. Mimo zdobycia kontaktowego gola przez Marvina Pieringera w 59. minucie, drużyna gospodarzy nie zdołała odrobić strat. Po 24 kolejkach Heidenheim zajmuje jedynastą pozycję w tabeli, mając na swoim koncie 28 punktów, podczas gdy Eintracht znajduje się na szóstej pozycji, zdobywając 37 punktów.

Ważne jest zachowanie opanowania

Należy jednak pamiętać, że takie błędy zdarzają się nawet najlepszym zawodnikom. Bramkarze mają trudne zadanie i są często narażeni na presję. W pewnym momencie nawet najbardziej doświadczeni piłkarze mogą popełnić błąd, który miał wpływ na wynik meczu. Ważne jest, aby zachować opanowanie i nie poddawać się po takiej sytuacji. Drużyna FC Heidenheim powinna wziąć to do siebie i użyć tego incydentu jako motywację do poprawy swojej gry. Taka sytuacja może być okazją, aby zespołowi pokazać charakter i determinację w dążeniu do lepszych wyników.

Luzern W - Rapperswil W
Data: 02.03. 19:00
Typ: Under 3.5
Kurs: 1.97
Sport: soccer
Kurs pobrany z STS
Przewaga nad bukmacherem: 10.68%
Kurs może ulec zmianie, grając będziesz zarabiał w długim terminie!

FAQ - Często zadawane pytania

Poniżej przedstawiamy najczęstsze pytania i odpowiedzi.

1. Co stało się podczas meczu?

Bramkarz zespołu FC Heidenheim nie trafił w piłkę podczas zamachu na nią, co spowodowało wpadnięcie jej do bramki

2. Czy jest to błąd podobny do tego, który popełnił Artur Boruc?

Tak, sytuacja przypomina niefortunny kiks polskiego bramkarza z 2009 roku

3. Co powiedzieli komentatorzy na ten temat?

Ogromne zdziwienie, porównanie do błędu Artura Boruca oraz komentarze w stylu: 'Nie było żadnego celnego strzału w meczu, nie ma dalej, a jest pierwsza bramka'

4. Jaka była reakcja zawodnika po tym zdarzeniu?

Zawodnik był zdezorientowany i zdziwiony trafieniem piłki do bramki

SportBC.com