Nietypowy błąd bramkarza w meczu Bundesligi
Bramkarz FC Heidenheim Kevin Muller powtórzył niewiarygodny błąd, który popełnił Artur Boruc w 2009 roku, co kosztowało jego drużynę porażkę w meczu z Eintrachtem Frankfurt.
Piłka nożna / 2024-03-02 18:33:46
Nietypowy błąd w meczu Bundesligi
W sobotnie popołudnie, w jednym z meczów niemieckiej Bundesligi, doszło do bardzo nietypowej i kuriozalnej sytuacji. Bramkarz zespołu FC Heidenheim, Kevin Muller, powtórzył w pełnej krasie błąd, który Artur Boruc popełnił w 2009 roku. Cała akcja miała miejsce w meczu między FC Heidenheim a Eintrachtem Frankfurt, w ramach 24. kolejki Bundesligi.
Bramkarz FC Heidenheim podobny do Artura Boruca
Było to 39. spotkanie tej kolejki, a już w 8. minucie doszło do wydarzenia, które wszyscy obecni na stadionie i przed telewizorami zapamiętają na długo. Benedikt Gimber, pomocnik gospodarzy, podał piłkę do swojego bramkarza, Kevin Mullera, który znajdował się na ósmym metrze. Bramkarz miał za zadanie wykopać piłkę jak najdalej od swojej bramki. Jednak w momencie zamachu na piłkę, doszło do ogromnego zamieszania.
Błąd Mullera kosztował jego drużynę porażkę
Kevin Muller, podobnie jak Artur Boruc dziesięć lat wcześniej, nie trafił w piłkę. Nie dość, że uderzył ją niewłaściwie, to jeszcze przeskoczyła ona nad jego nogą i wpadła do bramki. Sędziowie od razu potwierdzili ważność tego trafienia, co wprawiło całego stadionu w osłupienie.
Błąd bramkarza przypomina sytuację z 2009 roku
Komentatorzy tego spotkania, widząc ten niewiarygodny błąd, od razu skojarzyli go z sytuacją sprzed dziesięciu lat, kiedy to Artur Boruc, reprezentując Polskę w meczu z Irlandią Północną, popełnił identyczne faux pas. Niemieccy komentatorzy wspomnieli wówczas Boruca, mówiąc: "Przypomina się - Jezus Maria, co zrobił Boruc".
Konsekwencje błędu dla FC Heidenheim
Niestety, błąd Kevina Mullera miał poważne konsekwencje dla drużyny FC Heidenheim. Ostatecznie, zespół przegrał ten mecz 1:2 z Eintrachtem Frankfurt. Goście zdobyli drugiego gola w 49. minucie, a gospodarzom udało się tylko zdobyć kontaktowego gola w 59. minucie.
Podsumowanie sytuacji
Niewątpliwie, spotkanie to na długo pozostanie w pamięci kibiców i miłośników futbolu. Kuriozalna sytuacja, która wydarzyła się na boisku, z pewnością dostarczyła mnóstwo emocji zarówno zawodnikom, jak i widzom. Choć błąd Mullera kosztował jego drużynę porażkę, warto zachować dystans i wspominać tę sytuację jako jeden z ciekawszych epizodów w historii Bundesligi.