Wszołek osiągnął przełom w grze
Paweł Wszołek odzyskuje formę i strzela gola po trzech miesiącach
Piłka Nożna / 2024-03-02 23:11:40
Trudności Pawła Wszołka
Reprezentant Polski, Paweł Wszołek, wreszcie osiągnął przełom w swojej grze. Przez prawie trzy miesiące nie zdołał strzelić gola, a jego skuteczność była znacznie niższa niż zwykle. Szczególnie w dwumeczu z Molde Norwegowie potrafili go wyeliminować z gry. Jednak w ostatnim spotkaniu z Pogonią Szczecin Wszołek prawie wpakował piłkę do bramki, co może być ważnym impulsem dla niego, Legii Warszawa i reprezentacji Polski.
Trudności z formą
Wszołek miał trudności z formą po przerwie reprezentacyjnej w listopadzie, a jego energia zaczęła powoli wygasać. Od 25 listopada strzelił tylko jeden gol, nie licząc sobotniego spotkania. Miało to wpływ na jego grę przez kolejne siedem meczów. W sumie, licząc mecze towarzyskie, seria bez gola lub asysty trwała aż dziesięć spotkań. Jest to niezwykle długi okres dla piłkarza, który jest jednym z najważniejszych graczy Legii.
Kontuzja mięśnia przywodziciela
Prawdopodobnie kontuzja mięśnia przywodziciela, z którą Wszołek walczył od dłuższego czasu, wpłynęła na jego słabszą formę w ostatnich miesiącach. Mimo to nie chciał odpocząć i wyleczyć się do końca, grał na środkach przeciwbólowych. Jego siła woli była kluczem do kontynuowania gry. Jednak w ostatnim spotkaniu z Alkmaar wziął za małą dawkę leków i wystarczyło go tylko na jedną połowę. W szatni odczuwał ból mięśnia przywodziciela, z którym ma problemy od dwóch miesięcy.
Słaba forma w meczach pucharowych
Nie można wykluczyć, że kontuzja oraz wybrana metoda leczenia mogły wpływać na słabszą formę Wszołka w 2024 roku. Zwłaszcza w meczach pucharowych był rozczarowujący. Miał trudności z wyczuciem tempa akcji i momentami z podaniami. Gracze Molde często go wyłączali z szybkiej gry Legii i nie mógł znaleźć sposobu na uwolnienie się od krycia. W starciu z Pogonią miał jednak więcej swobody i zaangażowania. Choć nie zanotował asysty, strzelił upragnionego gola, pierwszego od prawie trzech miesięcy.
Perspektywy Wszołka
Ta bramka była dla Wszołka bardzo ważna. Był w stanie zrzucić z siebie pewien ciężar i pokazać lekkość w dalszej części meczu. Miał pomysły na rozgrywanie pod bramką przeciwnika, ale niestety koledzy nie potrafili wykorzystać stworzonych przez niego sytuacji. Jednak jego dobra forma to świetna wiadomość nie tylko dla Legii i trenera Kosty Runjaicia, ale także dla reprezentacji Polski i selekcjonera Michała Probierza. Istnieje nadzieja, że Wszołek będzie w dobrej formie na nadchodzącym zgrupowaniu i będzie cennym zawodnikiem w barażach o awans na Euro 2024.
Kluczowy sezon dla Wszołka
Jest to niewątpliwie ważny sezon dla Pawła Wszołka, który do tej pory strzelił już sześć goli dla Legii i zanotował aż 13 asyst. Jego przekształcone umiejętności i odblokowany potencjał mogą okazać się kluczowe dla drużyny zarówno na arenie krajowej, jak i międzynarodowej. Z pewnością polscy kibice czekają na kontynuację jego dobrej formy i kolejne wspaniałe występy na boisku.