Kraków - miasto historii, architektury i kultury
Kraków to miasto z bogatą historią, niesamowitą architekturą i tętniącą życiem sceną kulturalną. Ostatnio jednak znalazło się ono pod ostrzałem brytyjskiej prasy.
football / 2024-03-24 11:30:23
Kontrowersje wokół kibicowskiej sceny w Krakowie
Kraków, nazywany "Miastem Noży" ze względu na długą historię przemocy, stanął w centrum uwagi brytyjskiej prasy. W serii artykułów zatytułowanej "The Shame League", popularna brytyjska gazeta The Sun ujawniła problematykę huligaństwa i przemocy, która dotyka środowiska piłkarskiego tego miasta.
Historia i tła konfliktów kibicowskich
Artykuł ujawnia szokujące incydenty przemocowe, włączając w to ataki nożowników i makabryczne zdarzenia, które wydają się bardziej pasować do powieści kryminalnych niż do świata piłki nożnej.
Według doniesień obie grupy kibicowskie są uzbrojone i aktywnie zaangażowane w zorganizowaną przestępczość. Wierzy się, że są wspierane przez wyszkolonych zawodników MMA, którzy wstrzymują się od spożywania alkoholu, aby zapewnić sobie ostre umiejętności walki. Te notoryczne gangi, napędzane głęboko zakorzenionymi rywalizacjami między klubami, zamieniły Kraków w pole bitwy dla swoich brutalnych starć.
Najbardziej znane incydenty przemocowe
Gazeta "The Sun" podaje kilka najbardziej znanych incydentów i skandali z udziałem pseudokibiców związanych z Wisłą i Cracovią. Jednym z takich incydentów było rzuconym nożem z trybun w 1998 roku, trafiającym w głowę piłkarza Parmy, Dino Baggio. Artykuł porusza również temat morderstwa rywalizujących pseudokibiców i bestialskiego odrąbania ręki kibicowi Cracovii przez pseudokibica Wisły. Ten ostatni incydent wywołał ogólnokrajowe poszukiwania w 2015 roku.
Opisując polskich pseudokibiców jako jednych z najbardziej brutalnych na świecie, porównywalnych z rosyjskimi ultrasami i fanami piłki nożnej z Ameryki Łacińskiej, artykuł porusza temat głęboko zakorzenionego animozjum między dwiema grupami. Kibice Wisły są pejoratywnie nazywani "psami" ze względu na związki z wymienianą komunistyczną policją, która kontrolowała klub przez 40 lat. Cracovia z kolei jest często określana jako "Pasy" lub "Żydzi" ze względu na domniemane żydowskie korzenie, co prowadzi do antysemickich okrzyków ze strony skrajnie prawicowych rywali.
Kraków - najniebezpieczniejsze miasto w Polsce dla kibiców
Aby rzucić światło na sytuację, "The Sun" cytuje profesora Radosława Kossakowskiego, który intensywnie badał huligaństwo piłkarskie w Polsce. Twierdzi on, że Kraków jest niezaprzeczalnie najniebezpieczniejszym miastem w Polsce dla kibiców piłkarskich, ostrzegając przed publicznym okazywaniem barw klubowych lub merchandise w pewnych częściach miasta. Profesor maluje ponury obraz, opisując Kraków jako "wyspę barbarzyńców i gangsterskich huliganów", gdzie ludzie tracą życie lub są na skraju jego utraty.
Relatywnie bezpieczne stadiony, ale przemoc nadal występuje
Jednak mimo tych niepokojących zjawisk, profesor Kossakowski zauważa, że przemoc głównie występuje poza stadionami. Paradoksalnie, ścisłe regulacje w polskiej piłce nożnej sprawiają, że stadiony są stosunkowo bezpieczne. Użycie pirotechniki lub jakichkolwiek działań niezgodnych z prawem automatycznie prowadzi do konsekwencji, hamując przemocowe starcia w obrębie stadionów. Walki często mają miejsce w lasach, opuszczonych obszarach lub czasami wylewają się na ulice.
Praca dziennikarza Szymona Jadczaka nad zjawiskami związanymi z Wisłą Kraków
W artykule "The Sun" podkreśla również pracę dziennikarza Szymona Jadczaka z Wirtualnej Polski, który szeroko opisywał patologie związane z Wisłą Kraków. Gazeta zawiera również odpowiedź Wisły Kraków, z uznaniem dla istotnych zmian, jakie zaszły od 2019 roku, kiedy to Jakub Błaszczykowski przeprowadził akcję ratunkową dla klubu. Klub podkreśla swoje zobowiązanie do fair play i dystansuje się od jakiejkolwiek nieetycznej działalności. W toku są działania prawne wobec osób odpowiedzialnych za doprowadzenie klubu do trudnej sytuacji.
Kraków - miasto kultury, nie tylko przemocy
Mimo że przedstawienie Krakowa jako gniazda huliganów może być niepokojące, warto pamiętać, że te incydenty nie są reprezentatywne dla miasta jako całości. Kraków, z bogatą historią, dziedzictwem kulturowym i gościnną atmosferą, nadal przyciąga miliony turystów każdego roku. To miasto celebruje swoją przeszłość, jednocześnie dążąc do bardziej inkluzyjnej i pokojowej przyszłości.