Niespodziewany sukces drużyny Austria na Euro 2020
Drużyna Austria zaskakuje swoją grą na Mistrzostwach Europy 2020.
Piłka Nożna / 2024-03-29 13:3:25
Niespodziewany awans do 1/8 finału
Austria to drużyna, która w ostatnich latach zaskoczyła wielu kibiców swoją grą. Choć na pierwszy rzut oka nie wydaje się być bardzo groźnym rywalem, to należy pamiętać, że awansowali do 1/8 finału Euro 2020, gdzie odpadli po dogrywce z późniejszym triumfatorem - Włochami.
Nowy styl gry pod wodzą Ralfa Rangnicka
Wpływ na tę zmianę ma selekcjoner, Ralf Rangnick. Od momentu objęcia drużyny w 2023 roku Austriacy przegrali tylko jeden mecz, a ich gra coraz bardziej cieszyła kibiców. Rangnick wprowadził nowy styl gry, oparty na szybkich atakach, pressingu i nacisku na rywala. Ten styl dobrze sprawdza się na początku meczów, kiedy przeciwnik nie spodziewa się natychmiastowego zagrożenia.
Agresywne początki spotkań
Początki spotkań Austriaków są zawsze ważne i agresywne. Często już w pierwszej akcji próbują oddać groźny strzał czy wejść z piłką w pole karne rywala. To podejście daje im wiele bramek, zarówno w konfrontacji z mocnymi rywalami, jak Niemcy, Słowacja czy Belgia. Ich cel to wyłuskanie piłki, zmuszenie przeciwnika do błędu i skuteczne błyskotliwe kontrataki.
Wartościowi zawodnicy drużyny
W kadrze Austrii nie ma jednej gwiazdy, ale wielu wartościowych zawodników. Na uwagę zasługują m.in. Kevin Danso (środkowy obrońca), Xavier Schlager (środkowy pomocnik) czy Marcel Sabitzer (środkowy pomocnik). Drużyna ma również solidny wybór w linii pomocy, znanym graczem jest David Alaba. Niemniej jednak, jego kontuzja sprawia, że na Euro nie będzie grać.
Perspektywiczny atak
W ataku Austrii brakuje postaci takiej jak Robert Lewandowski, ale Christoph Baumgartner i Michael Gregoritsch zaczynają wyraźnie dawać o sobie znać. Trzeba też pamiętać, że rywalem biało-czerwonych na Euro będzie także Turcja, z którą zagramy towarzysko 10 czerwca.
Mecz z Austrią na Stadionie Olimpijskim w Berlinie
Mecz z Austrią odbędzie się 21 czerwca na Stadionie Olimpijskim w Berlinie. To dla nas kolejne trudne wyzwanie na mistrzostwach Europy, ale warto pamiętać, że żaden sukces nie przychodzi łatwo. Kadra Michała Probierza musi być przygotowana na trudne spotkania, ale z pewnością będzie to ciekawa i emocjonująca przygoda dla polskich kibiców.