Jakub Błaszczykowski - bohater filmu Kuba
Najnowsza dokumentacja pt. Kuba przedstawia życie i karierę Jakuba Błaszczykowskiego.
Piłka Nożna / 2024-04-01 11:44:27
Nieporozumienia między Błaszczykowskim a Boniekiem
Na początku roku miała premierę dokumentacja pt. "Kuba", która przedstawia życie i karierę Jakuba Błaszczykowskiego. W filmie wystąpili liczni sportowcy, m.in. Robert Lewandowski, Juergen Klopp, Marco Reus czy Adam Nawałka, jednak brakowało wypowiedzi byłego prezesa PZPN Zbigniewa Bońka. Boniek stwierdził, że Błaszczykowski powinien zadzwonić do niego, jeśli chce, aby pojawił się w filmie.
Dzwonienie i produkcja filmu Kuba
Cała sytuacja stała się powodem nieporozumienia między obiema osobami, a Błaszczykowski postanowił odpowiedzieć publicznie na słowa Bońka. Podczas rozmowy z RMF FM, piłkarz zaznaczył, że producent filmu dzwonił do wszystkich osób, które miały się wypowiedzieć na jego temat. Nie było problemu dla nikogo z udziałem w tym projekcie. Sam Błaszczykowski nie wydawał poleceń, kto ma zostać włączony do filmu, więc nie mógł dzwonić do obecnych w nim osób, w tym do Juergena Kloppa.
Ironiczne przeprosiny i zdziwienie
Po swojej ironicznej wypowiedzi, Błaszczykowski przeprosił Bonieka, jednak podkreślił, że był zdziwiony, iż musiał osobiście dzwonić do byłego prezesa PZPN-u, skoro producent filmu już to zrobił. Dodatkowo, dodał, że Boniek wiedział, że film powstaje, ponieważ znał treść SMS-ów, które otrzymał od producentki filmu. Odpowiedź Bonieka była dla niego zaskoczeniem, gdyż wszystko działo się we wrześniu ubiegłego roku, a produkcja filmu zakończyła się w styczniu.
Brak urazy i przekazanie opaski kapitańskiej
Mimo tego incydentu, Błaszczykowski podkreślił, że nie żywi żadnej osobistej urazy do Bońka. Jeśli zostałby zaproszony na mecz reprezentacji Polski, chętnie spotkałby się z nim na kawę. W tym samym wywiadzie, Błaszczykowski ponownie ocenił, że to Boniek, a nie Adam Nawałka zdecydował się odebrać mu opaskę kapitańską i przekazać ją Robertowi Lewandowskiemu. Piłkarz przyznał, że to było dla niego bolesne, ale nie szukał konfliktu.
Niewłaściwe interpretacje i rozmowa jako klucz
Historia między Błaszczykowskim a Boniekiem pokazuje, że nawet w świecie sportu mogą występować nieporozumienia i niewłaściwe interpretacje. Ważne jest, aby rozmawiać ze sobą i jasno wyrażać swoje oczekiwania. Niemniej jednak, najważniejsze jest, że obie strony zdają sobie sprawę, że to, co się stało, nie powinno zaszkodzić ich relacji oraz wpływać na dalsze działania obu panów.