Remis w meczu Puszcza Niepołomice - Radomiak
Krótki opis artykułu o remisie w meczu pomiędzy Puszczą Niepołomice i Radomiakiem.
Piłka nożna / 2024-04-01 16:23:9
Początek spotkania
Początek meczu był bardzo dynamiczny, a Puszcza Niepołomice od samego początku ruszyła do ataku. Kamil Zapolnik stworzył pierwsze problemy dla bramkarza Radomiaka, Gabrielowa Kobylaka, strzelając groźne uderzenie. Niedługo potem, gospodarze wywalczyli rzut z autu w okolicy pola karnego, który wprowadził spore zamieszanie. W tym zamieszaniu najlepiej poradził sobie Roman Jakuba, który pewnie wykorzystał rzut karny i otworzył wynik spotkania.
Obrona Radomiaka
Radomiak dopiero w końcówce pierwszej połowy zaczął zagrożenie bramce przeciwnika. Dawid Abramowicz stworzył świetną okazję, ale piłka została efektownie obroniona przez Oliwiera Zycha, bramkarza Puszczy. Po przerwie gościom zaczęło się udawać odrobić stratę, lecz od 63. minuty musieli kontynuować mecz w dziesiątkę, ponieważ Vagner Dias brutalnie zaatakował Wojciecha Hajdę i otrzymał czerwoną kartkę.
Gol bramkarza
Mimo gry w przewadze, Puszcza nie była w stanie utrzymać prowadzenia do końca spotkania. Radomiak w niesamowitych okolicznościach zdołał doprowadzić do remisu. Bramkarz Radomiaka, Kobylak, popisał się długim podaniem, która w polu karnym odbiła się od murawy i przelobowała Zycha. To było pierwsze trafienie bramkarza w tym sezonie ekstraklasy.
Wyrównany mecz
W doliczonym czasie gry, Kobylak dwukrotnie uratował swój zespół przed stratą kolejnej bramki, najpierw broniąc strzał Thiago, a potem strzał Huberta Tomalskiego. Ostatecznie, żadna z drużyn nie zdobyła więcej bramek i mecz zakończył się remisem.
Zacznij zarabiać na bukmacherce