Hubert Hurkacz walczy o kolejne punkty w Portugalii
Hubert Hurkacz wziął udział w turnieju w Portugalii, gdzie ma szansę zdobyć cenne punkty i utrzymać dobrą pozycję w rankingu ATP.
Tenis / 04 kwietnia 2024
Najwyżej rozstawieni gracze
Najwyżej rozstawionym zawodnikiem w turnieju w Portugalii jest Norweg Casper Ruud.
Ważna szansa dla Hurkacza
Dla Huberta Hurkacza udział w turnieju w Portugalii jest ważną szansą na zdobycie cennych punktów i utrzymanie dobrej pozycji w rankingu ATP.
Wyzwanie nawierzchni ziemnej
Jednym z wyzwań, które stoi przed Hurkaczem, jest nawierzchnia ziemna, na której odbywa się ten turniej. Zdaniem niektórych, nie należy ona do ulubionych dla polskiego tenisisty.
Najbliższy przeciwnik
Hubert Hurkacz zmierzy się z Hiszpanem Pablo Llamasem Ruizem w ćwierćfinale turnieju w Portugalii.
Hubert Hurkacz walczy o kolejne punkty w Portugalii. Po zakończeniu prestiżowego turnieju w Miami, gdzie polski tenisista odpadł w 1/8 finału, przeniósł się do Portugalii, aby wziąć udział w kolejnym turnieju. Choć rywalizacja w tym turnieju nie jest tak prestiżowa jak w poprzednim, to dla Hurkacza jest to ważna szansa na zdobycie cennych punktów i utrzymanie dobrej pozycji w rankingu ATP.
Hurkacz został rozstawiony z numerem drugim, z "jedynką" gra Norweg Casper Ruud. Ich ewentualne spotkanie w fazie finałowej turnieju może przynieść ciekawą rywalizację między tymi utalentowanymi zawodnikami.
Hurkacz rozpoczął swoją przygodę w tym turnieju od drugiej rundy, gdzie spotkał się z Choinskim, którego miejsce w rankingu ATP jest dalece niższe od Polaka. Jednak warto pamiętać, że w ubiegłorocznej edycji Wimbledonu obaj tenisiści zmierzyli się ze sobą, a Hurkacz wyszedł z tego starcia zwycięsko.
Jednym z wyzwań, które stoi przed Hurkaczem, jest nawierzchnia ziemna, na której odbywa się ten turniej. Zdaniem niektórych, nie należy ona do ulubionych dla polskiego tenisisty. W zeszłym roku podczas turnieju w Estorilu Hurkacz zakończył swoje występy na 1/8 finału po nieoczekiwanej porażce z Bernabe Zapatą Mirallesem.
W czwartkowym spotkaniu Hurkacz musiał stawić czoła Brytyjczykowi polskiego pochodzenia. Na początku to właśnie Brytyjczyk wygrał pierwsze gemy, prowadząc 4:2. Jednak Hurkacz nie poddał się i zdołał odrobić straty w ostatnim możliwym momencie, wygrywając pierwszy set w tie-breaku. To przełamanie w decydującym momencie było kluczowe dla losów drugiego seta. Choinski próbował odrobić straty, ale Hurkacz świetnie returnował i dobrze serwował, co pozwoliło mu utrzymać przewagę. Po blisko dwóch godzinach Polak wykorzystał drugą piłkę meczową i zapewnił sobie awans do ćwierćfinału.
W kolejnym meczu, który odbędzie się w piątek, Hurkacz zmierzy się z Hiszpanem Pablo Llamasem Ruizem, który pokonał swego rodaka Davida Jordę Sanchisa. To będzie kolejne wyzwanie dla polskiego tenisisty, który ma teraz okazję udowodnić swoje umiejętności na nawierzchni ziemnej.
Nie możemy doczekać się tego starcia i zobaczyć, jak Hurkacz poradzi sobie w swojej kolejnej rywalizacji. Jesteśmy pewni, że polski tenisista da z siebie wszystko, aby zdobyć kolejne punkty i zająć czołowe miejsce w rankingu ATP.