Planowanie nowego sezonu skoków narciarskich
Rozmowa z trenerem Stefanem Thurnbichlerem na temat planów i przygotowań do nowego sezonu skoków narciarskich.
Ski Jumping / 2024-04-30 7:55:36
Tworzenie dwóch drużyn
Austriacki trener Stefan Thurnbichler wraz z prezesem Polskiego Związku Narciarskiego Adamem Małyszem przedstawili plany i przygotowania do nowego sezonu skoków narciarskich. Była to standardowa procedura, która jest realizowana przed każdym sezonem. Po nieudanej zimie 2023/24 Thurnbichler dokonał przebudowy sztabu trenerskiego, jednocześnie zacieśniając współpracę między nim.
Nowe drużyny w Beskidach i Zakopanem
W planie jest utworzenie dwóch drużyn, z których jedna będzie pracować w Beskidach, a druga w Zakopanem. Pierwszą drużyną z Beskidów będą zarządzać sam Thurnbichler i Maćko Maciusiak, natomiast drugą drużyną w Zakopanem będą kierować Wojciech Topór i Krzysztof Biegun. Obaj trenerzy pracują z Thurnbichlerem od samego początku jego pobytu w Polsce. Topór dołączył do kadry A jako główny asystent w poprzednim sezonie, a teraz wszedł w rolę głównego trenera w Zakopanem. Maciusiak wraca do systemu szkolenia polskich skoczków narciarskich po rocznej przerwie i objął funkcję asystenta Thurnbichlera.
Indywidualne przygotowania skoczków
Dawid Kubacki, Kamil Stoch i Piotr Żyła rozpoczną przygotowania do sezonu poza grupami szkoleniowymi. Wszyscy trzej skoczkowie złożyli wnioski do PZN-u o możliwość pracy pod okiem swoich własnych sztabów. Zarówno Kubacki, jak i Żyła będą ćwiczyć według indywidualnych planów treningowych, zaś Stoch będzie przygotowywał się razem ze swoją własną drużyną. Thurnbichler uwzględnił tych zawodników w swoich planach, organizując obozy i treningi dostosowane do ich potrzeb.
Treningi grupowe w Beskidach i Zakopanem
W ramach przygotowań planowane są również obozy treningowe w Beskidach i Zakopanem, w których skoczkowie będą ćwiczyć w grupach bazowych. Thurnbichler zamierza spojrzeć na wszystkich zawodników jako na jedną dużą grupę, z której będą nominowani do startu w zawodach. Chce mieć wyznaczonych trenerów do konkretnych skoczków, aby móc dokładnie monitorować ich postępy. Ważne jest, aby mieć jasny obraz, jak każdy z nich skacze w danym momencie, aby móc odpowiednio wybrać zawodników na konkursy.
Grupy treningowe
Thurnbichler planuje również utworzenie dwóch grup treningowych, którymi będą kierować doświadczeni zawodnicy. Najlepszym kandydatem na lidera grupy w Beskidach jest Aleksander Zniszczoł, który był najlepszym polskim skoczkiem w minionym sezonie. Natomiast w Zakopanem ma to być Maciej Kot. Thurnbichler jednak nie chce jeszcze zdradzać żadnych personaliów do momentu oficjalnego ogłoszenia podziału grup.
Przykład z innych krajów
Austriacki trener zwraca uwagę, że podział na grupy A i B nie jest stały i wiążący. Przykładem jest sytuacja w Niemczech, gdzie skoczkowie Pius Paschke i Stephan Leyhe, którzy nie byli uwzględnieni w kadrze A, skakali na tyle dobrze, że jeździli na konkursy Pucharu Świata. Podobnie jest w Austrii, gdzie grupa zawodników trenuje z różnymi szkoleniowcami w różnych częściach kraju, a następnie główny trener wybiera najlepszych do startu w zawodach. Thurnbichler chce podążać tą drogą i skupiać się na rozwoju młodych zawodników.
Cele na sezon
Najważniejszą imprezą w kolejnym sezonie będą mistrzostwa świata w norweskim Trondheim. Thurnbichler jest zdeterminowany, aby Polacy skakali w możliwie najsilniejszym składzie od samego początku cyklu Letniego Grand Prix. Chce, aby jak najwięcej skoczków znalazło się w czubie rankingu kwalifikacji olimpijskich, by móc wylądować w Mediolanie w dużym składzie. Dlatego już na letnich konkursach będzie powoływał pięciu najlepszych skoczków, a Dawid Kubacki, Piotr Żyła i Kamil Stoch będą miały szanse sprawdzić się na takich zawodach jak Wiśla, Hinzenbach czy Klingenthal.
Przygotowanie do sezonu
Pierwsze zgrupowanie na skoczni Polacy planują w połowie maja, a w czerwcu obie grupy treningowe pojadą na obóz do Stams i Innsbrucku, aby nadal pracować nad swoją formą. Letnie Grand Prix w skokach narciarskich zaczyna się w połowie sierpnia we francuskim Courchevel, zaś Puchar Świata w skokach jest planowany na końcówkę listopada w norweskim Lillehammer.
Podsumowanie
Thurnbichler chce skupić się na rozwoju młodych skoczków i stawiać na indywidualne plany treningowe. Jego celem jest również umocnienie współpracy między trenerami i skoczkami, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki w przyszłym sezonie. Transmisje ze wszystkich konkursów będzie można zobaczyć w Eurosporcie, który stale wspiera i promuje sporty zimowe.