Kontrowersje wokół transferu Artema Dovbyka do Girony
Sprawa nieprawidłowości podatkowych związanych z transferem Artema Dovbyka do Girony może mieć poważne konsekwencje dla klubu i agenta piłkarza.
Piłka nożna / 2024-05-03 9:40:43
Niezgodny transfer
Według ukraińskiego portalu Sportarena, agent piłkarza zarejestrował firmę w Estonii o takiej samej nazwie, jaką prowadził na Ukrainie, aby uniknąć płacenia podatków w kraju. Dovbyk był zarejestrowany jako klient ukraińskiej firmy swojego agenta, co oznacza, że wszystkie wypłaty powinny szły na jego konto z ukraińskim adresem. Cały ten plan miał na celu uniknięcie opodatkowania potężnej sumy pieniędzy.
Poważne konsekwencje
Takie działanie może mieć bardzo poważne konsekwencje dla obu stron. Girona, Dnipro oraz agent piłkarza, Lyndovsky, mogą zostać ukarani przez UEFA. Może to oznaczać wysoką grzywnę finansową, utratę licencji lub nawet wykluczenie z udziału w krajowych rozgrywkach i europejskich turniejach. Agentowi grozi również utrata licencji.
Reputacja klubu
Świetny występ Dovbyka w Gironie nie da się zaprzeczyć. Ukraiński napastnik plasuje się na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców La Liga, zdobywając 19 bramek. Jego obecność na boisku była jednym z głównych czynników sukcesu Girony w tym sezonie. Dlatego też konsekwencje dla klubu mogłyby być dotkliwe, gdyby okazało się, że transfer napastnika był nielegalny.
Przyszłość Girony
Nieważne jakie będą rezultaty śledztwa, na pewno sprawa ta będzie miała poważny wpływ na dalsze losy Girony. Klub jest już bardzo blisko zapewnienia sobie udziału w europejskich pucharach na kolejny sezon, a taka afera może zaszkodzić jego reputacji i przyszłym planom rozwoju.
Nadzieja na udowodnienie
W nadchodzącym meczu Girona stanie na nogi nadzieja, by udowodnić, że niezależnie od okoliczności, są oni prawdziwą rewelacją La Liga. Ich przeciwnik, Barcelona, również czeka na to spotkanie z dużym zainteresowaniem, mając w pamięci świetny sezon Girony i umiejąc, że żadna rywalizacja nie jest pewna do samego końca.