Niespodziewana porażka Bayernu Monachium z VfB Stuttgart
Relacja z meczu Bayern Monachium - VfB Stuttgart
Piłka nożna / 2024-05-04 17:46:45
Nadzieje Harry'ego Kane'a na pobicie rekordu Lewandowskiego
W sobotnim starciu Bayernu Monachium z VfB Stuttgart doszło do niesamowitej końcówki, w której Harry Kane zdobył gola i zbliżył się do rekordu Roberta Lewandowskiego w liczbie bramek strzelonych w jednym sezonie Bundesligi. Jednak Anglikowi nie udało się uratować swojej drużynie przed porażką.
Porażka Bayernu Monachium
To nie jest sezon, o jakim marzyli piłkarze Bayernu Monachium. Już na samym początku odpadli z Pucharu Niemiec, a teraz zostali zdetronizowani w Bundeslidze przez Bayer Leverkusen. Co więcej, nie mogą być pewni nawet drugiego miejsca. W sobotę mieli szansę na zbliżenie się do wicemistrzostwa, gdyż grali z bezpośrednim rywalem, VfB Stuttgart. Spotkanie miało również ogromne znaczenie dla Harry'ego Kane'a, który z coraz większym powodzeniem goni rekord Lewandowskiego.
Zbliżenie się do rekordu Harry'ego Kane'a
Anglik strzelił gola w ostatnim meczu ligowym przeciwko Eintrachtowi Frankfurt i zbliżył się do rekordu Polaka, który w jednym sezonie Bundesligi strzelił 41 bramek. Kane miał na swoim koncie 36 trafień. W starciu z Stuttgartem miał więc okazję na zdobycie kolejnych goli i zbliżenie się jeszcze bardziej do rekordu.
Emocje i niewykorzystane szanse
Mecz od samego początku był pełen emocji. Obie drużyny miały swoje okazje, ale bardziej inicjatywę przejęła pierwsza z nich - Stuttgart. Już w 29. minucie Leonidas Stergiou strzelił gola, otwierając wynik spotkania. Nieco później, w 35. minucie, Waldemar Anton sfaulował Serge Gnabry'ego w polu karnym, co skutkowało rzutem karnym. Do piłki podszedł Harry Kane i pewnym strzałem zdobył swoją 37. bramkę w Bundeslidze. Dzieliły go już tylko cztery trafienia od rekordu.
Niespodziewane zwycięstwo Stuttgartu
Jednak pomimo kilku okazji, Kane nie zdołał zdobyć więcej goli. Jego najbliższa szansa miała miejsce w 78. minucie, ale piłka została zatrzymana przez obrońcę. Jak to mówią, "niewykorzystane okazje lubią się mścić". Potwierdzeniem tego było zwycięskie trafienie Silasa w 83. minucie, oraz bramka Woo-Yeonga Jeonga w końcówce meczu. Ostatecznie, Stuttgart zakończył to spotkanie zwycięstwem 3:1.
Trudna sytuacja Bayernu Monachium
Po tej porażce, Bayern Monachium znajduje się w trudnej sytuacji w tabeli. Stuttgart zbliżył się do nich na zaledwie dwa punkty. Bawarczycy nie mogą być pewni nawet drugiego miejsca, podobnie jak Kane pobicia rekordu Lewandowskiego. Mimo to, Anglik nie zamierza się poddawać. Zapowiedział, że będzie dalej działać i strzelać bramki. Przed nim i Bayernem Monachium jeszcze dwie kolejki, w których będzie miał szansę na poprawienie swojego dorobku bramkowego i rywalizację z Lewandowskim o rekord.