Pogoń Szczecin - sukcesy i ambicje
Artykuł opisujący sukcesy i ambicje drużyny Pogoń Szczecin
Piłka nożna / 2024-05-06 21:11:16
Blamaż w finale Pucharu Polski
Pogoń Szczecin przeżywała trudne chwile przed poniedziałkowym meczem z Puszczą Niepołomice. Porażka w finale Pucharu Polski z Wisłą Kraków była dla nich olbrzymim ciosem, uniemożliwiającym zdobycie pierwszego trofeum w historii klubu. Kibice "Portowców" wyrazili swoje rozczarowanie porażką w finale w niecodzienny sposób. Olbrzymi transparent z hasłem "Wstyd k...a!" był jednoznacznym sygnałem ich dezaprobaty. Dodatkowo, przez pierwszy kwadrans meczu na stadionie nie było atmosferycznego dopingowania, ponieważ kibice postanowili dać wyraz swojej niezadowolenia. Na boisku nawet zobaczyliśmy pampersy, które zostawili na znak protestu.
Ważne zwycięstwo nad Puszczą Niepołomice
Mecz z Puszczą Niepołomice był dla Pogoni Szczecin kluczowy. Musieli za wszelką cenę wygrać, aby nadal utrzymać szanse na zdobycie medalu i awans do europejskich pucharów. Aby to osiągnąć, potrzebowali rozstrzygnięcia na swoją korzyść. Jednak Puszcza Niepołomice również miała swoje cele - utrzymanie w ekstraklasie. Przed meczem miała zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, więc trudno było spodziewać się, że składają łatwe zwycięstwo.
Dynamiczny początek meczu
Mecz rozpoczął się dynamicznie, z Pogonią Szczecin kontynuującą swoje starania po porażce w finale PP. Pierwszą groźną sytuację miała Pogoń, ale bramkarz Puszczy świetnie obronił strzał Wahlqvista. Jednak potem to Puszcza miała dwie świetne okazje do zdobycia bramki. Bartosz i Hajda nie potrafili wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem Pogoni. Rumuński bramkarz Cojocaru również był czujny, broniąc się przed uderzeniem głową Hajdy.
Bramka Leonardo Koutrisa
W 30. minucie to jednak Pogoń próbowała strzelić bramkę z dystansu, ale ponownie bramkarz Puszczy był wspaniale przygotowany i obronił. Pod koniec pierwszej połowy Koulouris próbował strzelić głową, ale ponownie Zych zachował czujność. Po przerwie Pogoń w końcu zdobyła bramkę - gol Leonardo Koutrisa, który po zagraniu Przyborka w polu karnym rywala doskonale przyjął piłkę na klatkę piersiową i zaskoczył bramkarza Puszczy trafieniem w długi róg bramki.
Walka o miejsce w europejskich pucharach
Ostatecznie, mimo blamażu w finale Pucharu Polski, Pogoń Szczecin udowodniła swoją determinację i ambicję, wygrywając ważne spotkanie z Puszczą Niepołomice. To daje im nadzieję na osiągnięcie sukcesów w końcówce sezonu i zdobycie wymarzonego miejsca w europejskich pucharach. O ile utrzymają dobrą formę i skoncentrują się na kolejnych meczach, to marzenia o europejskich boiskach mogą się spełnić.
Walka o miejsca w europejskich pucharach
Ostatnia kolejka ekstraklasy przedłuża emocje na sam finał rozgrywek. Tabela po 31. kolejce pozwala nam zobaczyć jak rozstrzygnie się walka o mistrzostwo Polski. Wciąż w grze są aż cztery zespoły: Legia Warszawa, Raków Częstochowa, Pogoń Szczecin i Lech Poznań. Najciekawiej jest jednak w walce o pozostałe miejsca, które gwarantują awans do europejskich pucharów. Pogoni Szczecin udało się objąć czwarte miejsce w ligowej tabeli i przechwycić je od nieobecnej w europejskich pucharach w ostatnich latach Wisły Kraków. "Portowcy" mają teraz szanse zarówno na udział w kwalifikacjach Ligi Konferencji Europy, jak i na bezpośredni awans do Ligi Europy. Jednak rywalizacja między tymi drużynami wciąż jest ostra.