Borussia Dortmund w finale Ligi Mistrzów
Borussia Dortmund pokonała Paris Saint-Germain (PSG) 1:0 i awansowała do finału Ligi Mistrzów.
Piłka nożna / 2024-05-08 7:31:46
Historia Borussii w finale
To był trzeci finał w historii Borussii, pierwszy od 11 lat. Wcześniej, w sezonie 1996/97, klub ten zwyciężył w finale, pokonując Juventusu 3:1.
Emocjonujący mecz w Paryżu
Mecz w Paryżu był niezwykle emocjonujący, a obie drużyny miały okazje do zdobycia gola. W pierwszej połowie to Borussia była bliżej strzelenia bramki, ale Karim Adeyemi nie zdołał pokonać Gianluigiego Donnarummy po kontrataku. Dopiero w 50. minucie meczu, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, obrońca Mats Hummels zdobył bramkę głową. To było jedyne trafienie w rewanżu i dało Borussii zwycięstwo w dwumeczu.
Mądra gra zespołu
Trener BVB, Edin Terzić, był dumny z występu swojej drużyny, szczególnie z jej obrony, która zachowała czyste konto w obu meczach półfinałowych. Terzić podkreślił, że gra z PSG, uznawanym za potężny zespół atakujący, wymagała od nich wielkiej determinacji i umiejętności. Wygrana pozwoliła Borussii awansować do finału, ale Terzić podkreślił, że sen drużyny jeszcze się nie skończył i wszyscy czują dumę z osiągnięcia tego etapu.
Hummels - bohater meczu
Autor zwycięskiej bramki, Mats Hummels, również był pełen dumy z rozstrzygającego trafienia. Hummels jest teraz najstarszym niemieckim piłkarzem, który zdobył gola w półfinale Ligi Mistrzów. Liczy, że w finale na stadionie Wembley będzie mógł poprawić tę statystykę i pomóc drużynie w zdobyciu tytułu mistrza.
Kto zmierzy się z Borussią w finale?
Drugim finalistą zostanie drużyna, która wygra środowy mecz Real Madryt - Bayern Monachium, który jest sędziowany przez polskiego arbitra, Szymona Marciniaka. W pierwszym meczu tych dwóch zespołów padł remis 2:2. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej parze będzie miało miejsce w rewanżu.
Nieprzewidywalna Liga Mistrzów
W całej edycji tegorocznej Ligi Mistrzów wiele niespodzianek i emocji było na boisku. Wiele mocnych zespołów nie zdobyło oczekiwanych awansów, a niektóre drużyny zaskoczyły swoją dobrą grą. Jest to kolejne potwierdzenie, że piłka nożna jest nieprzewidywalna i że nawet najbardziej utytułowane zespoły nie mają gwarancji sukcesu.
Czekamy na wielkie wydarzenie
Z niecierpliwością czekamy na finał Ligi Mistrzów, który będzie odbywał się na legendarnym stadionie Wembley. Borussia Dortmund jako finalistka ma szansę na zdobycie drugiego tytułu w historii klubu, ale na pewno nie będzie to łatwe zadanie, biorąc pod uwagę potencjalnych przeciwników. Jednak zespołowi zabrakło już tylko jeden krok do osiągnięcia marzenia o koronie mistrza Europy, więc wszyscy czekają z niecierpliwością na to wielkie wydarzenie.