Skandaliczna decyzja sędziów w meczu Bayern Monachium - Real Madryt
Kontrowersyjna decyzja sędziów w meczu półfinałowym Ligi Mistrzów pomiędzy Bayernem Monachium a Realem Madryt.
Piłka nożna / 2024-05-09 13:51:49
Kontrowersyjna decyzja i reakcje
Podczas ostatniego meczu pomiędzy Bayernem Monachium a Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów, pojawił się kontrowersyjny moment z udziałem polskich sędziów. Gospodarze meczu mieli pretensje do decyzji sędziów o odgwizdaniu spalonego w jednej z ostatnich akcji meczu. Powtórki pokazały, że spalony był minimalny, a Marciniak i jego asystenci nie popełnili błędu.
Jednak wielu ekspertów uważało, że sędziowie mogli podjąć inną decyzję i skonsultować się z systemem VAR.
Reakcje zespołów
Decyzja sędziów wywołała wiele emocji zarówno na boisku, jak i poza nim. Piłkarze, trener i działacze Bayernu Monachium byli niezadowoleni z tego, że w tak trudnej sytuacji sędziowie nie zdecydowali się na skorzystanie z VAR, zwłaszcza że spalony był minimalny.
Liczyli oni na to, że asystent Listkiewicz skonsultuje się z sędzią głównym korzystając z systemu VAR, gdyby akcja została dograna do końca bez gwizdka. Jednak niestety dla nich, sędzia był zdecydowany w swojej decyzji i gwizdek wybrzmiał od razu, uniemożliwiając skorzystanie z technologii VAR.
Kontrowersje po meczu
Niemniej jednak, nieprawdą jest, jak powiedział Matthijs de Ligt, że asystent Marciniaka przeprosił go za swoją decyzję. Wywołało to zamieszanie po meczu, ponieważ słowa De Ligta zostały zacytowane przez dziennikarza sportowego Fabrizio Romano na jego profilu na Twitterze. Słowa te natychmiast rozprzestrzeniły się w mediach niemieckich i hiszpańskich, sugerując, że sędziowie przyznali się do błędu.
Jednak osoby z otoczenia polskich sędziów twierdzą, że żaden z nich nie przepraszał piłkarzy Bayernu Monachium. Listkiewicz jedynie powiedział, że jeśli nie było spalonego, to był błąd, ale nie przyznał się do niego.
Podsumowanie
Ostatecznie Real Madryt wygrał mecz 2:1 i awansował do finału Ligi Mistrzów, gdzie zmierzy się z Borussią Dortmund. Niezależnie od kontrowersji związanych z decyzją sędziów, warto docenić to, że polscy arbitrzy zostali wybrani do sędziowania tak ważnego spotkania na tym poziomie rozgrywek. To ogromne wyróżnienie dla polskiego sędziowania piłkarskiego i świadczy o ich wysokim poziomie profesjonalizmu.
Warto również podkreślić, że decyzja sędziów była w pełni zgodna z zasadami piłki nożnej. Spalonego nie było oczywistego i ekspertom trudno było jednoznacznie określić, kto był bliżej bramki. Niemniej jednak, wielu uważa, że w takiej sytuacji lepiej byłoby wstrzymać się z decyzją i skorzystać z systemu VAR, który jest dostępny na takich meczach. Może to być nauka dla sędziów na przyszłość, aby być bardziej elastycznymi i korzystać z nowoczesnych technologii, które są dostępne w dzisiejszym futbolu.