Powrót do aktualnosci
Data: 2024-05-13 23:2:2

Dramatyczna przegrana Ruchu Chorzów

Relacja z niedzielnego meczu pomiędzy Radomiakiem Radom a Ruchem Chorzów.

Piłka nożna / 2024-05-13 23:2:2

Dramatyczna przegrana Ruchu Chorzów

Szanse na utrzymanie przepadły

W niedzielnym meczu pomiędzy Radomiakiem Radom a Ruchem Chorzów, piłkarze Ruchu przystąpili do gry z pełną świadomością, że ich szanse na utrzymanie w ekstraklasie są już tylko teoretyczne. Przed meczem, Puszcza Niepołomice pokonała Wartę Poznań, co sprawiło, że Ruch stracił nawet ostatnią nadzieję na uratowanie się przed spadkiem.

Aktywny początek

Początek spotkania był aktywniejszy ze strony gości, ale to gospodarze stworzyli pierwszą klarowną okazję bramkową. Rafał Wolski, po katastrofalnych błędach obrony Ruchu, miał świetną okazję do strzelenia gola. Jednak w ostatniej chwili potknął się i posłał piłkę w trybuny. To kuriozalne zagranie mogło spokojnie kandydować do miana kiksu kolejki.

Klip w wykonaniu Wagnera Diasa

W kolejnych minutach Radomiak kontynuował groźne ataki. W 25. minucie Wolski podał piłkę do Vagnera Diasa, który popisał się efektownym dryblingiem, ale nie zdołał pokonać dobrze ustawionego Dantego Stipicy, bramkarza Ruchu. Chwilę później Chorwat obronił również niezły strzał głową Raphaela Rossiego.

Nieskuteczne próby Ruchu

Po chwili przewagi Radomiaka, Ruch zdołał przerwać impet gospodarzy. W 38. minucie Miłosz Kozak przeprowadził akcję, jednak Soma Novothny nie wykorzystał sytuacji i zmarnował okazję bramkową.

Ruch objął prowadzenie

Druga połowa rozpoczęła się od szturmu gospodarzy. W polu karnym Ruchu powstawało spore zamieszanie, ale w 52. minucie Stipica obronił groźny strzał Dawida Abramowicza. Niespodziewanie to jednak Ruch objął prowadzenie. W 62. minucie Novothny wycofał piłkę do Bartłomieja Barańskiego, a ten strzałem z 15 metrów pokonał bramkarza Radomiaka, Gabriela Kobylaka. To było pierwsze trafienie tego 17-latka w ekstraklasie.

Nieskuteczność Radomiaka

W 65. minucie znakomitej okazji nie wykorzystał Wolski, który będąc sam na sam z bramkarzem, nie trafił w bramkę. Trener Radomiaka, Maciej Kędziorek, wprowadzał na boisko kolejnych rezerwowych, ale te zmiany nie przynosiły efektu.

Kolejne trafienie Ruchu

Tymczasem Ruch podwyższył prowadzenie. W doliczonym czasie gry Filip Wilak popisał się świetną asystą, a Adam Vlkanova znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem i ustalił wynik meczu strzałem między nogami Kobylaka.

Trzecia porażka Radomiaka

Ruch odniósł trzecie kolejne zwycięstwo, ale niestety było ono spóźnione. Radomiak wciąż nie jest na sto procent pewny swojego utrzymania, ponieważ ma 6 punktów przewagi nad Koroną Kielce, która jest trzecią od końca drużyną w tabeli.

Podsumowanie meczu

Mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Ruchu Chorzów. Bramki zdobyli Bartłomiej Barański i Adam Vlkanova. Obie drużyny zaprezentowały się w dobrym świetle, choć Ruch był już pozbawiony realnych szans na utrzymanie. Cieszy to, że młody talent, Barański, zakończył ten mecz z bramką na koncie. Trzeba przyznać, że było to trudne spotkanie dla obu drużyn, ale Ruch zasłużył na wygraną. Zapewne ich kibice są zadowoleni z takiego rezultatu, pomimo spadku z ekstraklasy.

Al Nassr - Al Hilal
Data: 17.05. 20:00
Typ: Home -0.5
Kurs: 2.95
Sport: soccer
Kurs pobrany z STS
Przewaga nad bukmacherem: 1.38%
Kurs może ulec zmianie, grając będziesz zarabiał w długim terminie!

FAQ - Często zadawane pytania

Poniżej przedstawiamy najczęstsze pytania i odpowiedzi.

1. Czy Ruch Chorzów utrzymał się w ekstraklasie?

Nie, Ruch Chorzów spadł z ekstraklasy.

2. Czy Radomiak Radom zapewnił sobie utrzymanie w ekstraklasie?

Tak, Radomiak Radom zapewnił sobie utrzymanie w ekstraklasie.

3. Kto zdobył bramki dla Ruchu Chorzów?

Bramki dla Ruchu Chorzów zdobyli Bartłomiej Barański i Adam Vlkanova.

SportBC.com