Powrót Marcina Papszuna do Rakowa Częstochowa wątpliwy
Nad powrotem Marka Papszuna do Rakowa Częstochowa pojawiły się wątpliwości. Interesuje się nim również węgierski klub Ferencvaros.
Piłka Nożna / 2024-05-17 8:27:11
Wątpliwości dotyczące powrotu
Mija prawie rok od kiedy Marek Papszun zakończył pracę w Rakowie Częstochowa. W tym czasie szkoleniowca łączono z kadrą Polski, licznymi zagranicznymi klubami, a nawet z reprezentacjami Łotwy i Kanady. Jednak w ostatnich dniach pojawiły się informacje, że niemal przesądzone jest jego ponowne zatrudnienie w Rakowie. Czy ten plan jednak spali na panewce?
Zainteresowanie Ferencvarosu
W dyskusję na temat Papszuna wtrącił się również znany węgierski klub. "Trzymam się tej wersji, że Marek Papszun zostanie trenerem Rakowa Częstochowa. Nie wiem, kiedy to zostanie oficjalnie ogłoszone. Ale trzymam się nawet tych 99 proc. Zostawiam sobie jednak ten jeden procent na jakieś wydarzenia nieprawdopodobne, wywalenie się jakichś spraw, niedogadanie się w czymś. Ale z tego, co słyszę, jest już porozumienie, jest już zgoda na powrót do Rakowa" – powiedział przedstawiciel węgierskiego klubu.
Również Ferencvaros jest zainteresowany
Okazuje się, że Papszunem może zainteresować się również inny zespół, węgierski Ferencvaros. Informację tę podał Gabor Kubatov, polityk Fideszu oraz prezydent klubu. Kubatov przyznał, że ciągle monitoruje rynek trenerski i interesuje go polski szkoleniowiec. Jednocześnie zaznaczył, że istnieje jeszcze dwóch trenerów z Rosji, którzy grają dobrze zorganizowany futbol. Nie jest wykluczone, że Ferencvaros mógłby skierować swoje zainteresowanie właśnie w stronę Papszuna.
Kontrowersje związane z Rosją
Wybór Ferencvarosu może jednak wywołać kontrowersje, ze względu na powiązania klubu z Rosją. Jeszcze w zeszłym roku trenerem tego zespołu był doskonale znany z Legii Warszawa Stanisław Czerczesow, który w ostatnich latach zasłynął wypowiedziami wspierającymi Putina. Jednak węgierskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie widzi żadnego problemu w tych powiązaniach, uważając, że im więcej dużych międzynarodowych firm inwestuje w węgierski sport, tym lepiej. Gazprom, który sponsoruje Ferencvaros, nie jest objęty sankcjami.
Niepewna przyszłość
Póki co, nie doszło jeszcze do finalizacji umowy między Ferencvarosem a Papszunem. Węgierski klub jest aktualnym mistrzem kraju i ma aż 16 punktów przewagi nad drugim zespołem w tabeli. Jednak w ostatnim finale Pucharu Węgier, Ferencvaros przegrał z Paks FC.
Podsumowując, przyszłość Marka Papszuna wciąż jest niejasna - czy powróci do Rakowa Częstochowa, czy też podejmie wyzwanie w Ferencvarosie. Czekamy z niecierpliwością na oficjalne ogłoszenie decyzji i trzymamy kciuki za naszego polskiego trenera. Jego ewentualne zatrudnienie węgierskim klubie na pewno wywołałoby wiele emocji, ze względu na kontrowersje związane z powiązaniami Ferencvarosu z Rosją.