Kontuzja Roberta Lewandowskiego i jej skutki
Wtorkowe popołudnie sprawiło, że w polskim środowisku piłkarskim zawrzało. Wszystko za sprawą fatalnej informacji dotyczącej Roberta Lewandowskiego. Jak się okazało, polski napastnik nie będzie mógł wystąpić w pierwszym meczu Euro 2024 przeciwko Holandii z powodu poważnej kontuzji.
Football / 2024-06-11 15:12:50
Nieobecność na Euro i jej konsekwencje
Kontuzja Lewandowskiego nie jest jedynym zmartwieniem dla reprezentacji Polski. Już w poniedziałkowym meczu z Turcją kilku zawodników nabawiło się urazów. Jednym z nich jest Karol Świderski, który doznał urazu stawu skokowego po zdobyciu gola. Jego absencja potrwa kilka dni, ale istnieje szansa, że zdąży na mecz z Holandią. Na pewno jednak na boisku nie zobaczymy Lewandowskiego, o czym poinformował lekarz kadry Jacek Jaroszewski. Zdaniem ekspertów nieobecność Polaka może mieć poważne skutki i doprowadzić do jego eliminacji z całego turnieju. Mateusz Borek zwrócił uwagę na to, że naderwany mięsień dwugłowy to poważna kontuzja, której niekoniecznie uda się pokonać w ciągu 10 dni. Również Rafał Gikiewicz nie wyklucza, że Lewandowski nie zagra także z Austrią. Piotr Majchrzak z Sport.pl i Sebastian Staszewski przyznają, że sytuacja z kontuzjami w drużynie jest prawdziwą katastrofą.
Brak Lewandowskiego - jakie konsekwencje?
Wielkim problemem dla Michała Probierza, selekcjonera reprezentacji Polski, jest teraz wybór odpowiednich zawodników do gry w ataku. Eksperci nie wierzą, że polska drużyna będzie w stanie powalczyć o dobry wynik bez swojego lidera ofensywy. Jednak niezależnie od okoliczności, trzeba przejść do porządku dziennego i znaleźć zastępstwo dla Lewandowskiego. "Cała ofensywna nadzieja na Euro pokładana w Piątku, Urbańskim i Zalewskim. Ale chory scenariusz, miesiąc temu nie do uwierzenia" - ocenia Michał Borkowski.
Kto zastąpi Lewandowskiego?
Kolejnym zagadnieniem jest to, kto ostatecznie zastąpi Lewandowskiego w meczu z Holandią. Na to pytanie odpowiemy w niedzielę przed godziną 15:00. Miejmy nadzieję, że czarne scenariusze ekspertów się nie sprawdzą i napastnik będzie gotowy do powrotu na boisko już w starciu z Austrią.