Kulisy kontrowersji między Piotrem Zielińskim a Nicolą Zalewskim
Zobacz kulisy incydentu między Piotrem Zielińskim a Nicolą Zalewskim przed pierwszym meczem reprezentacji Polski na Euro 2024
piłka nożna / 2024-06-15 18:52:38
Kulisy wymiany słów
Przed pierwszym meczem reprezentacji Polski na Euro 2024 atmosfera wokół zespołu jest o wiele lepsza niż kilka miesięcy temu. Wszystkie nadzieje na udany występ spoczywają przede wszystkim na Piotrze Zielińskim i Nicolii Zalewskim. Jednak jeszcze rok temu o obu tych zawodnikach było głośno ze względu na incydent w przerwie meczu ligowego. Teraz Bartosz Bereszyński ujawnił szczegóły tej kontrowersji.
Szczegóły incydentu
Podczas przerwy meczu Napoli - Roma doszło do krótkiej, ale konkretnej wymiany zdań pomiędzy Zielińskim i Zalewskim. Według relacji Bereszyńskiego, Zieliński zaczepił Zalewskiego pytaniem "Czego spie***lasz?". W odpowiedzi Zalewski odparł "Następny jesteś". Doszło do ostrych słów, gdy Zieliński zripostował "Mordę zamknij!". Na co Zalewski zakończył "Zamknij pi**ę, ku**a!".
Reakcje na incydent
Ten epizod wywołał mały skandal, ponieważ mówimy tutaj o dwóch reprezentantach Polski, którzy używają rynsztokowego języka w trakcie swojej wymiany zdań. Na szczęście w internecie pojawiło się krótkie oświadczenie, w którym Zieliński nazwał Zalewskiego swoim przyjacielem i zapewnił, że ta wymiana słów nie była na poważnie. Teraz jednak Bereszyński postanowił opowiedzieć o kulissach całego zdarzenia.
Wyjaśnienie Bereszyńskiego
Wówczas Bereszyński był wypożyczony do Napoli, a mecz był bardzo napięty. Roma Mourinho wywierała dużą presję na sędziach i innych zawodnikach. Zieliński powiedział coś do Zalewskiego, sugerując mu, że może się uśmiechnąć, ponieważ ich drużyna przegrywała 0:1. Zalewski się zagniewał i coś odpowiedział. Według Bereszyńskiego było to 50/50, trochę powagi, trochę żartu. Po meczu jednak atmosfera byłaby bardzo luźna, zawodnicy porozmawiali ze sobą, a w Polsce cała sytuacja została bardzo wyolbrzymiona.
Reprezentacja na Euro 2024
Cieszy fakt, że obecnie Zieliński i Zalewski są zawodnikami, w których polscy kibice mogą pokładać swoje największe nadzieje na sukces w pierwszym meczu z Holandią. Obaj pokazali się z dobrej strony w meczach towarzyskich tuż przed turniejem. Zieliński strzelił gola w meczu z Ukrainą (3:1), a Zalewski zdobył zwycięską bramkę przeciwko Turcji (2:1).
Kolejny mecz z Holandią
Polacy zagrają z Holandią już w niedzielę o godzinie 15:00. Choć atmosfera wokół reprezentacji jest teraz o wiele lepsza, z pewnością wszyscy są ciekawi, czy Zieliński i Zalewski będą w stanie przekuć swoje dobre formy na sukcesy w trakcie mistrzostw.