Drugi mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy
W drugim meczu mistrzostw Europy reprezentacja Polski zagrała bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego.
Piłka nożna / 2024-06-21 20:34:49
Mecz z Austrią
Reprezentacja Polski zagrała swoje drugie spotkanie na tegorocznych mistrzostwach Europy bez kontuzjowanego Roberta Lewandowskiego. Kapitan drużyny narodowej, mimo postępów zdrowotnych, przystąpił do meczu z Austrią z ławki rezerwowych. Selekcjoner Michał Probierz dokonał czterech zmian w wyjściowej jedenastce względem poprzedniego spotkania. Paweł Dawidowicz, który powrócił po wyleczeniu urazu, zastąpił Bartosza Salamona w obronie. Jakub Piotrowski i Bartosz Slisz zagrali od początku w środku pola za Tarasa Romanczuka i Sebastiana Szymańskiego, a Krzysztof Piątek dołączył w linii ataku do Adama Buksy.
Obrona Polski
Mecz rozpoczął się niekorzystnie dla polskiej drużyny, która straciła bramkę już w 2. minucie. Jednak trudno winić Wojciecha Szczęsnego za tę stratę, gdyż zawodnicy z obrony zawiedli go w tej sytuacji. Pomimo kolejnych prób obrony, bramkarz musiał faulować rywala, co skutkowało rzutem karnym dla Austrii. Niestety, nie udało mu się obronić jedenastki. Mimo to, Szczęsny zaimponował swoimi umiejętnościami i skutecznymi interwencjami. W sumie zaliczył sześć udanych obron.
Jan Bednarek
Jan Bednarek również zaliczył kilka udanych interwencji, zatrzymując potencjalnie niebezpieczne strzały Austriaków. Był również bliski zdobycia bramki, dobrze dobijając strzał Krzysztofa Piątka. Niestety, po przerwie nie był w stanie sprostać wymaganiom meczu, tak samo jak cała polska drużyna.
Paweł Dawidowicz i Jakub Piotrowski
Paweł Dawidowicz, który powrócił do składu po krytykowanych występach Bartosza Salamona, niestety nie poprawił jakości defensywy. Popełnił błąd przy bramce Austrii, pozostawiając masę wolnego miejsca dla rywala. Oprócz tego, przegrywał zbyt wiele pojedynków i miał problemy z ustawieniem się. W środku pola Jakub Piotrowski zawiódł brakiem odpowiedzialności w grze w kilku momentach i został zmieniony na przerwę. Zanotował także siedem strat i celność podań na poziomie 69 procent.
Piotr Zieliński i Nicola Zalewski
Piotr Zieliński, będący reżyserem gry, nie był w stanie wyprowadzić piłki na połowę rywali, co miało negatywny wpływ na grę i skuteczność Polaków. Jednak z czasem zaczął się rozkręcać i próbował strzelać bramki, choć większość jego strzałów była blokowana. Nicola Zalewski, mimo sporych oczekiwań po udanych meczach przygotowawczych, nie błyszczył na tych mistrzostwach tak, jak się spodziewano. Miał kilka udanych akcji indywidualnych, ale jego podania były nierzetelne i często powodowały straty. Łącznie zaliczył aż 16 strat.
Adam Buksa i Krzysztof Piątek
Adam Buksa pokazywał się z przodu, ale brakowało mu odpowiednich dośrodkowań z bocznych sektorów, które mogłyby wykorzystać jego warunki fizyczne. W drugiej połowie został zmieniony przez Roberta Lewandowskiego, który powrócił do gry po godzinie. Krzysztof Piątek, mimo problemów z utrzymaniem piłki i niecelnych strzałów, zdołał jednak zdobyć bramkę, doprowadzając do remisu. Niestety, poza tym przegrywał większość pojedynków i często tracił piłkę.
Jaki był wynik meczu?
Niestety, brak Roberta Lewandowskiego w podstawowym składzie nie przyniósł oczekiwanych efektów. Kapitan drużyny nie zdołał nawet oddać strzału na bramkę i jego powrót na boisko rozczarował. Pomimo tego, zespół Polaków starał się o zwycięstwo, jednak niestabilność w grze obronnej i niedokładne podania wpłynęły negatywnie na wynik meczu.