Kontrowersyjne zgromadzenie przed ambasadą Rosji w Berlinie
Relacja z kontrowersyjnego zgromadzenia polskich kibiców pod ambasadą Rosji w Berlinie oraz konsekwencje tego incydentu dla reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy.
Piłka nożna / 2024-06-22 12:29:50
Kibicowskie kontrowersje
W ostatnich dniach pod ambasadą Rosji w Berlinie doszło do kontrowersyjnych wydarzeń, które mocno wstrząsnęły opinią publiczną. Polska reprezentacja przybyła do stolicy Niemiec, aby stawić czoła Austrii na mistrzostwach Europy, jednak część kibiców postanowiła jednak zająć się czymś zupełnie innym niż dopingowanie swojej drużyny.
Zacznij zarabiać na bukmacherce
Incydent pod ambasadą
Grupa fanów, której przewodził Michał Probierz, zgromadziła się pod ambasadą Rosji i zaczęła skandować obraźliwe przyśpiewki w kierunku tego kraju. Niektórzy ze zgromadzonych kibiców używali także wulgarnych słów i gestów w stronę rosyjskich dyplomatów. Te wydarzenia błyskawicznie rozeszły się po mediach społecznościowych i stały się tematem rosyjskich i ukraińskich mediów.
Reakcje mediów
Reakcje mediów w Rosji były bezlitosne. Portal Onsmedia.ru opisał zgromadzenie jako "protest" i skrytykował zachowanie polskich kibiców, nazywając je "obraźliwym językiem". Według vprognoze.ru, akcja była zorganizowana i wzięło w niej udział kilka tysięcy osób. Te informacje przekazały również ukraińskie media, które skwitowały to zdarzenie w swoim charakterystycznym stylu.
Reakcja kibiców
Nie można jednak zapomnieć, że jedynie niewielka grupa kibiców była odpowiedzialna za ten incydent, a reszta polskich fanów skupiała się na wspieraniu swojej drużyny. Wybranym przez nich sposobem na spędzenie czasu przed meczem była rywalizacja na ulicach miasta, ale nie powinniśmy oceniać wszystkich kibiców za tę nieodpowiedzialną akcję.
Wysokie zarobki w bukmacherce - Dowiedz się więcej
Konsekwencje dla reprezentacji Polski
Niestety, reprezentacja Polski nie spełniła oczekiwań swoich fanów na tym turnieju. Mimo głośnego dopingowania, drużyna przegrała spotkanie z Austrią 1:3, co oznacza, że nie będzie miała szansy na dalsze występy w turnieju. Jedyny mecz, jaki im pozostał, to potyczka z Francją, która odbędzie się we wtorek. Mimo braku znaczenia wyniku, polscy kibice wierzą, że ich reprezentacja powinna zakończyć mistrzostwa z honorem i dobrą grą.