W sobotnie popołudnie polscy kibice z utęsknieniem czekali na mecz z Francją - jednym z najbardziej utytułowanych zespołów w historii piłki nożnej.
Ostatni raz "Trójkolorowi" zdobyli mistrzostwo świata w 2018 roku, a od tamtej pory nie udało im się triumfować na żadnej kolejnej wielkiej imprezie.
Football / 2024-06-25 16:54:59
Polska podjęła wyzwanie
Niemniej jednak, polski selekcjoner Michał Probierz postanowił podjąć pewne ryzyko i zaskoczyć rywali. Na pożegnanie z turniejem Euro 2024 postawił na kilka zmian w składzie. Mecz rozpoczął się o godzinie 17:00, a „Biało-Czerwoni” wystąpili w następującym ustawieniu: Skorupski na bramce, a w obronie Bednarek, Dawidowicz i Kiwior. Pomocnicy to Frankowski, Zieliński, Moder, S. Szymański i Zalewski, a w ataku trzon tworzą Urbański oraz gwiazda drużyny - Robert Lewandowski.
Francja potwierdza dominację
Wielkim rozczarowaniem dla polskich kibiców było z pewnością brak Wojciecha Szczęsnego w składzie. Mimo wielu lat spędzonych w reprezentacji Polski, utalentowany bramkarz nie otrzymał szansy pożegnać się z kadrą w tym ważnym meczu. Decyzja Probierza wzbudziła kontrowersje i nie wszyscy byli z nią zgodni.