Kapitan reprezentacji Polski z lat 2002-2006 krytykuje selekcjonera Michała Probierza
Krytyka selekcjonera Michała Probierza przez byłego kapitana reprezentacji Polski z lat 2002-2006, Jacka Bąka, po meczu z Austrią na Euro 2024.
Piłka nożna / 2024-06-26 10:50:1
Krytyka selekcjonera Michała Probierza
Jacek Bąk ostro skrytykował selekcjonera Michała Probierza za decyzje podczas meczu z Austrią na Euro 2024. Bąk uważa, że błędem było wystawienie obu napastników, Buksy i Piątka, jednocześnie, ponieważ nie mieli oni dobrej współpracy, co utrudniło grę środkowym pomocnikom, w tym Zielińskiemu. Były kapitan zwraca także uwagę na brak wystarczającego zaufania do młodego chłopaka, Urbańskiego, który wszedł na boisko dopiero w końcówce meczu, mimo że mógł przyczynić się do poprawy gry reprezentacji. Bąk twierdzi, że Probierz popełnił błąd, nie mając odwagi skorzystać ze składu, który sprawdził się wcześniej przeciwko Holandii.
Wartość pracy selekcjonera Michała Probierza
Pomimo krytyki, Bąk nie neguje wkładu Probierza w reprezentację. Przypomina, że selekcjoner przejął zespół po Santosie, który więcej troszczył się o własne korzyści, niż o rozwój drużyny. To właśnie Probierz zapewnił Polsce udział w Euro 2024, kiedy nikt już nie wierzył w sukces drużyny. Bąk uważa, że to cenne doświadczenie dla młodych zawodników, którzy mieli okazję zagrać z trudnymi rywalami i zyskać na pewności siebie oraz doświadczeniu. Były obrońca przekonuje, że mimo nieudanego meczu z Austrią, warto docenić postęp, który osiągnęła drużyna pod wodzą Probierza. Nawet ci, którzy mieli gorsze występy na Euro, wyniosą coś wartościowego z tego turnieju.
Opinia nt. zmiany selekcjonera
Bąk, mimo skrytyki, nie popiera zmiany selekcjonera. Uważa, że Prezes Związku Piłki Nożnej powinien pozostawić Probierza na stanowisku, aby kontynuował swoją pracę. Były kapitan wierzy w umiejętności i pomysły selekcjonera, o ile ten będzie konsekwentny. Podkreśla, że obecnie drużyna potrzebuje stabilizacji i czasu, aby udoskonalić swoją grę.
Błąd i samokrytyka
Wypowiedzi Bąka budzą kontrowersje i skierowane są w stronę selekcjonera, jednak ich intencją jest przede wszystkim zwrócenie uwagi na błędy popełnione podczas meczu z Austrią. Były kapitan reprezentacji podkreśla potrzebę przyznania się do błędów oraz samokrytyki, co jest niezbędne dla prawidłowego rozwoju. Bąk przypomina, że piłka to gra błędów, ale ważne jest, aby móc je rozpoznać i poprawić. Samokrytyka i konstruktywna krytyka są nieodzowne, jeśli chce się osiągnąć sukces.
Różne opinie na temat Euro 2024
Warto zauważyć, że krytyka Bąka nie jest jedyną opinią na temat postawy reprezentacji na Euro 2024. Każdy kibic, ekspert czy dziennikarz ma swoje zdanie na ten temat. Jednak ważne jest, żeby z jednej strony doceniać trud pracy selekcjonera i postęp, jaki osiągnięto, a z drugiej strony, wymagać od zespołu i całego sztabu szkoleniowego podnoszenia poprzeczki, aby reprezentacja mogła się rozwijać i odnosić sukcesy na międzynarodowej arenie.