LeBron James - marzenia o grze ze swoim synem
LeBron James marzył o grze ze swoim synem i teraz jego marzenie się spełniło. Przeczytaj więcej o tym unikalnym wydarzeniu.
Koszykówka / 2024-06-28 10:55:08
Niepowtarzalne wydarzenie
LeBron James, uznawany za najlepszego strzelca w historii NBA, od dawna marzył o tym, żeby kiedyś zagrać wspólnie ze swoim synem. Choć w ostatnim czasie wydawało się, że stracił zainteresowanie tym pomysłem, okazuje się, że to tylko pozory. Często mówił o tym publicznie, a jego agenci nawet kontaktowali się z innymi klubami NBA, aby odstraszyć je od pozyskania młodego Bronny'ego.
Plan Jamesów
Przed drugą rundą draftu, agent Bronny'ego dzwonił do innych klubów i groził, że jeśli wybiorą jego syna, to ten pojedzie reprezentować Australię. O tym incydencie ujawnił były dyrektor generalny Golden State Warriors. Wydawało się, że taka taktyka nie przyniesie zamierzonego efektu, ale okazało się, że plan Jamesów się powiódł. Los Angeles Lakers wybrali Bronny'ego z numerem 55.
Historiczny moment
To było ogromne wydarzenie w historii NBA. Magic Johnson, legenda Lakersów, złożył młodemu koszykarzowi gratulacje na mediach społecznościowych, określając ten moment jako historyczny. Teraz piłka znajduje się w rękach LeBrona, który jednak nadal nie ustosunkował się jasno co do swojej przyszłości w Lakers.
Rodzinny biznes
Jednak cała ta intryga związana z draftem Bronny'ego wydaje się wskazywać na to, że LeBron zamierza pozostać w Los Angeles. Pozyskanie przez Lakersów jego syna było jednym z kroków w dążeniu do zatrzymania Jamesa w klubie. To rodzinny biznes – skomentowano na profilu Lakersów. Dodatkowo, LeBron ma jeszcze młodszego syna, Bryce'a, który również ma aspiracje, by grać w NBA. Jego obecność w tym samym zespole co LeBron i Bronny mogłaby być spełnieniem marzeń całej rodziny.
Bronny na świeczniku
Bronny od momentu dołączenia do Sierra Canyon School, w której kończył ostatni rok nauki, był cały czas na świeczniku. Stał się obiektem zainteresowania mediów, a gdy dołączył do niego młodszy brat, Bryce, uwaga skupiła się na nich obu. Niestety, w ubiegłym roku Bronny doznał ataku serca podczas treningu z drużyną Uniwersytetu Południowej Kalifornii i trafił na oddział intensywnej terapii. Jednak w listopadzie wrócił do zespołu i na swoim jedynym sezonie w jego barwach prezentował się bardzo dobrze.
Historia inna niż wszystkie
Jeśli w nadchodzącym sezonie LeBron James zagrałby w jednym zespole ze swoim synem, byłoby to nie tylko unikalne, ale również pierwsze takie zdarzenie w historii NBA. Obaj Jamesowie mają szansę nie tylko podzielić parkiet, ale również zademonstrować swoje umiejętności razem. Wspaniała chwila dla całej rodziny Jamesów i dla fansów koszykówki na całym świecie.