Kontrowersja po meczu Crystal Palace - Liverpool
Kontrowersje po niewpisanym rzucie karnym dla Crystal Palace w meczu przeciwko Liverpoolowi.
Piłka nożna / 2024-10-05 17:11:30
Crystal Palace poszkodowany po ewidentnym faulu
Mecz pomiędzy Crystal Palace a Liverpoolem stał się obiektem gigantycznej kontrowersji. Sędziowie w Anglii wywołali spore poruszenie, nie podyktowując rzutu karnego dla gospodarzy po ewidentnym faulu dokonanym przez Virgila van Dijka. Decyzja ta mocno oburzyła nie tylko kibiców, ale także samą społeczność piłkarską. Media społecznościowe zaroiły się od komentarzy w tej sprawie.
Liverpool prowadził, ale nadal kontynuowano ofensywę
Crystal Palace miał wszystkie powody, by poczuć się poszkodowany. Liverpool, będąc głównym faworytem do triumfu w Premier League, i tak prowadził na tablicy wyników 1:0, dzięki trafieniu Diogo Jota w 9. minucie. Gospodarze jednak kontynuowali ofensywę i w 71. minucie doszło do wielkiego zamieszania w polu karnym. Trevor Chalobah nie zdołał oddać strzału, lecz zdołał przekazać piłkę Marcowi Guehiemu, który miał dogodną sytuację, aby wbić futbolówkę głową do siatki. Jednak Virgil van Dijk przerwał ten plan, mocno przytrzymując Iworyjczyka za rękę, aż ten znalazł się na murawie.
Domagali się podyktowania rzutu karnego
Piłkarze Crystal Palace nie mieli wątpliwości - domagali się podyktowania rzutu karnego. Jednak arbiter główny i VAR nie dopatrzyli się przewinienia. Taką decyzję trudno było zrozumieć, co spowodowało burzę w mediach społecznościowych. Internauci oburzeni komentowali sytuację, wskazując na oczywisty faul van Dijka oraz brak reakcji ze strony sędziów.
Kontrowersyjne uzasadnienie VAR
Kontrowersje wokół tej decyzji doczekały się oficjalnego komunikatu VAR. Profil Premier League Match Centre na Twitterze opublikował oficjalne uzasadnienie sędziów, które jeszcze bardziej podgrzało atmosferę. Według VAR, atak van Dijka na Guehiego nie spełniał kryteriów trzymania oraz nie miało to wpływu na przebieg rywalizacji. Oświadczenie to wzbudziło jeszcze większe niezadowolenie wśród kibiców i komentatorów.
Konsekwencje dla Crystal Palace
Decyzja sędziów miała realny wpływ na wynik spotkania. Liverpool umocnił się na prowadzeniu w tabeli, a Crystal Palace nadal pozostaje w strefie spadkowej. To z pewnością będzie jeden z najważniejszych tematów w świecie piłkarskim przez kolejne dni. Mecz ten podkreśla również trudną sytuację Crystal Palace, które nadal czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i plasuje się na 18. miejscu z zaledwie trzema punktami na koncie.