Angielki pokonały Australijki i awansowały do finału kobiecego mundialu
Angielki po raz trzeci z rzędu wystąpiły w półfinale kobiecego mundialu. Aż do środy była to dla nich bariera nie do przejścia. Na Olympic Stadium w Sydney miały przeciwko sobie nie tylko rywalki, ale i kibiców. Mimo to zawodniczki Sariny Wiegman zagrały z dużym wyrachowaniem i już w 36. minucie objęły prowadzenie za sprawą pięknego uderzenia w okienko Elly Ann Toone.
Piłka nożna / 16 sierpnia 2023
Emocjonujące spotkanie na Olympic Stadium
Australijki, które po niespodziewanym wyeliminowaniu w ćwierćfinale Francuzek w rzutach karnych pierwszy raz w historii awansowały do półfinału, nie poddały się, grały bardzo energicznie i efekty przyszły w 63. minucie. Kapitalnym rajdem i strzałem z dystansu popisała się Samantha Kerr.
Angielki utrzymały prowadzenie
Z remisu współgospodynie mistrzostw cieszyły się ledwie osiem minut. Duże niezdecydowanie Ellie Carpenter w obronie wykorzystała Lauren Hemp. Australijki miały kilka szans na doprowadzenie do dogrywki, jednak zamiast tego, otrzymały trzeci cios, a duży udział miała w tym zdobywczyni drugiej bramki. To po dokładnym podaniu zawodniczki Manchesteru City w 86. minucie wynik ustaliła Alessia Russo.
Lwice po raz pierwszy w historii zagrają o złoto mistrzostw świata. Czy powtórzą wyczyn piłkarskiej reprezentacji z 1966 roku? Ich rywalkami będą Hiszpanki, które, pokonując we wtorek Szwedki 2:1, osiągnęły największy sukces w historii. Mecz o trzecie miejsce odbędzie się w sobotę w Brisbane, a finał - dzień później w Sydney.
Wyniki półfinałów
15 sierpnia, wtorek
Hiszpania - Szwecja 2:1 (0:0)
16 sierpnia, środa
Australia - Anglia 1:3 (0:1)