27-letni Matty Cash, zawodnik reprezentacji Polski, zareagował na mecz Biało-Czerwonych z Chorwacją w mediach społecznościowych.
Matty Cash, zawodnik reprezentacji Polski, komentuje mecz Biało-Czerwonych z Chorwacją.
Piłka nożna / 2024-10-16 5:56:29
Powrót do reprezentacji
Wchodząc na Instagrama, Cash pokazał swoje wsparcie dla reprezentacji Polski, gdy zamieścił zdjęcie z telewizora, na którym byli widoczni piłkarze podczas odtwarzania polskiego hymnu. Po dramatycznym remisie 3:3 z Chorwacją, Cash skomentował krótko, ale dosadnie: "Świetny powrót chłopaki!"
Bramki dla Polski i Chorwacji
Piotr Zieliński (5.), Nicola Zalewski (45.) i Sebastian Szymański (68.) zdobyli bramki dla Polaków, jednak przeciwnik również się nie poddał, a gole dla Chorwatów strzelili Borna Sosa (19.), Petar Sucić (24.) i Martin Baturina (26.).
[a]Opinie po meczu
Po meczu pojawiły się różne opinie na temat polskiego bramkarza. Wielu zastanawiało się, czy piłkarz Nicei, Łukasz Skorupski, mógł zachować lepszą postawę. Ostatecznie, grał on z dużym zaangażowaniem i próbował skutecznie powstrzymać ataki Chorwatów, tak jak rywalizujący z nim Marcin Bułka, który również grał w meczu. Każdy z bramkarzy musiał uznać wyższość rywali, którym udało się strzelić im po trzy bramki. Jednak, w porównaniu do Skorupskiego, Cash widział w Bułce bardziej skwaszoną minę podczas meczu z Portugalią.
Kolejne mecze i perspektywy
Matty Cash wraz z kolegami z reprezentacji jest teraz skoncentrowany na kolejnych meczach. W następnej rundzie, Biało-Czerwoni będą zmierzyć się na wyjeździe z Portugalią, która aktualnie prowadzi w tabeli z 10 punktami.
Ambicje bramkarzy
Cash podkreśla, że obaj bramkarze, Skorupski i Bułka, dali z siebie wszystko, ale sytuacja pozycji bramkarza w reprezentacji Polski mogłaby być bardziej otwarta, co mogłoby pomóc Skorupskiemu w poczuciu pewności jako numer jeden. Od czasu swojego debiutu w 2018 roku, Cash wystąpił w reprezentacji 15 razy, zdobywając jedną bramkę i nie mając żadnej asysty.
Droga do awansu
Dla Polski to ważny okres, ponieważ musi teraz skupić się na kolejnych meczach, aby poprawić swoją pozycję w tabeli Ligi Narodów. Reprezentacja ma jeszcze szanse na awans, ale musi pracować jeszcze ciężej. Matematyka jest prosta: wygrane meczów zdobywają punkty, a te punkty przeliczają się na wyniki.