Mistrzostwa świata dla żeglarzy z niepełnosprawnościami
Przegląd najnowszych wyników i osiągnięć w żeglarstwie dla osób z niepełnosprawnościami.
Żeglarstwo / 2023-08-17 11:16:13
Cichocki zdobywa złoty medal
W ostatnich latach nie ma mocnych na Cichockiego (AKS OSW Olsztyn). Polak seryjnie zdobywa medale mistrzostw świata, najczęściej te z najcenniejszego kruszcu. Nie inaczej było i tym razem, ale ranga imprezy była znacznie większa niż zazwyczaj. Po raz pierwszy w historii mistrzostwa świata klas dla żeglarzy z niepełnosprawnościami odbyły się wraz z mistrzostwami świata World Sailing. Ta najważniejsza dla żeglarstwa olimpijskiego impreza odbywa się raz na cztery lata i jest pierwszą okazją do zdobycia olimpijskich przepustek. Regaty w tym roku odbywają się w Hadze na wodach Morza Północnego, a żeglarze z niepełnosprawnościami rywalizują na jeziorze Braassemermeer, około 30 km od Hagi. Mają tutaj warunki dostosowane do swoich możliwości, na jeziorze nie ma przede wszystkim wysokich fal, z jakimi muszą radzić sobie żeglarze z klas olimpijskich. Cichocki nie ukrywał, że przyjechał do Holandii po złoty medal i cel ten zrealizował. W zasadzie ani przez chwilę nie pozostawił rywalom żadnych wątpliwości. Prowadził od pierwszego do ostatniego wyścigu, wygrał siedem z dziesięciu wyścigów i zapewnił sobie złoty medal już przedostatniego dnia. - Po suchych wynikach może wyglądać, że zwycięstwo przyszło łatwo, ale na wodzie było znacznie trudniej. Wiele wyścigów było zaciętych, a wygrane w nich przyszły po ciężkiej walce z dużo młodszymi rywalami. W ostatnim wyścigu chciałem postawić kropkę nad i, udowodnić że jestem mocny. I to zrobiłem - mówi mistrz świata.
Srebrny medal dla Górnaś-Grudzień
Bardziej zaciętą walkę stoczyła Górnaś-Grudzień, która przez całe regaty ścigała prowadzącą Elizabeth Betsy Alison. Amerykanka to wielkie nazwisko w żeglarskim świecie, ma na swoim koncie m.in. mistrzostwo świata w match racingu, pięć wygranych w prestiżowych regatach Rolex International Women's Keelboat oraz tytuł Żeglarza Roku World Sailing. Wszystko rozstrzygnęło się w ostatnim wyścigu, przed którym Olga Górnaś-Grudzień miała tylko punkt straty do liderki. Amerykanka już na starcie zgłosiła jednak protest na Polkę i ta musiała wykręcić dwa kółka. W efekcie wyszła ze startu ostatnia, ale na trasie w pięknym stylu odrobiła straty i do samej mety atakowała liderkę. Ostatecznie lepsza okazała się Alison. Polka nie kryła jednak wielkiej radości po zakończonym wyścigu. - Jestem z siebie dumna, bo do samego końca dawałam z siebie wszystko i do ostatnich metrów Betsy czuła mój oddech na plecach. Mam dodatkową motywację, by pracować jeszcze mocniej - zapewniała srebrna medalistka.
Polskie załogi w klasie 49er
W środę zakończono też pierwsze zmagania w klasie 49er. W czołowej 10-tce znalazły się dwie polskie załogi. Miejsce 8 zajęli Dominik Buksak i Szymon Wierzbicki (AZS AWFiS Gdańsk / AZS Poznań), a pozycję niżej zostali sklasyfikowani Łukasz Przybytek i Jacek Piasecki (AZS AWFiS Gdańsk). Obie załogi wystartują w piątkowym, podwójnie punktowanym wyścigu medalowym, ale na medal nie mają już szans. Ich wynik oznacza jednak, że Polska ma już zapewniony start w tej klasie w Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu. W pozostałych klasach walka o olimpijskie przepustki trwa nadal.