Niesamowity występ Jakuba Kiwiora - asysta w pierwszym składzie Arsenalu
Krótki opis niesamowitego występu Jakuba Kiwiora w pierwszym składzie Arsenalu
Piłka nożna / 2024-10-30 22:4:10
Kiwior zdecydowanie na plus
Kiwior jest piłkarzem, który w tym sezonie nie odgrywał kluczowej roli w zespole Arsenalu. O ile w przypadku większości graczy byłoby to powodem do zmartwień, o tyle dla Kiwiora było to wyzwanie. Reprezentant Polski przed meczem z Preston North End miał na swoim koncie jedynie sześć występów w barwach "Kanonierów", spędzając na boisku zaledwie 231 minut. Występ w pierwszym składzie był więc dla niego ważnym sprawdzianem i okazją, by udowodnić swoje umiejętności trenerowi.
Asysta w kluczowym momencie
Początek meczu był obiecujący dla Kiwiora, który już po 25 minutach gry zanotował asystę. Rzut wolny z okolic pola karnego wybił Gabriel Martinelli, a Kiwior, który świetnie pozycjonował się na boisku, głową zgrał piłkę na piąty metr od bramki rywali. Tam czekał już niepilnowany Gabriel Jesus, który z powietrza mocnym strzałem umieścił piłkę w siatce, dając Arsenalowi prowadzenie 1:0. Dla Kiwiora była to pierwsza asysta w sezonie 2024/25, a dla Brazylijczyka pierwsze trafienie od dziesięciu miesięcy.
Wartość Kiwiora w drużynie
Warto zwrócić uwagę na fakt, że Kiwior wygrał w tej sytuacji walkę o pozycję i był w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. To dowód na jego świetne zrozumienie gry, a także determinację, by dotrzeć do piłki. Szczególnie imponujące jest to, że zaledwie po kilkunastu minutach na boisku, Kiwior zdołał zasiać zamieszanie w obronie rywala i dokonać decydującego podania.
Pozytywny krok dla Kiwiora
Jasne, jedna asysta nie czyni jeszcze Kiwiora kluczowym zawodnikiem Arsenalu, ale na pewno jest to bardzo pozytywny krok dla jego kariery. Pokazał swoje umiejętności, a także to, że jest gotów na większe wyzwania. Jestem pewien, że trener Arteta zwrócił uwagę na jego występ i będzie brał go pod uwagę przy ustalaniu składu na kolejne mecze.
Młodzi zawodnicy na baczności
Mecz przeciwko Preston North End był także okazją dla młodych talentów Arsenalu, takich jak Gabriel Martinelli czy Bukayo Saka, aby zaprezentować się na boisku. Obaj zawodnicy mieli udział w bramce, zdobytej dzięki asyście Kiwiora. To kolejny dowód na to, że młodzi gracze mają znaczący wpływ na grę drużyny i nie można ich lekceważyć.
Perspektywy dla Kiwiora
Oby ten mecz był początkiem lepszego okresu dla wszystkich wymienionych piłkarzy, a przede wszystkim dla Jakuba Kiwiora. Jego występ w pierwszym składzie Arsenalu i udana asysta na pewno przyniosły mu większą pewność siebie. Będziecie musieli uważać, bo ten młody Polak jeszcze wiele pokaże na boisku!