Burza w Realu Madryt. Ancelotti nie wytrzymał. "Był ostry, jak mało kiedy"
Real Madryt boryka się z kryzysem wyników i postawy drużyny. Trener Carlo Ancelotti podjął działania mające na celu zatrzymanie spiralę niepowodzeń.
Piłka nożna / 2024-11-08 22:29:31
Gorący początek sezonu
Gorący początek sezonu z pewnością nie spełnił oczekiwań zarządu, kibiców i samych zawodników "Królewskich". Jednym z głównych powodów takiego stanu rzeczy jest narastający kryzys pod względem wyników oraz postawy drużyny. Po dwóch porażkach u siebie z FC Barceloną (0:4) i AC Milanem (1:3), zarówno Carlo Ancelotti jak i zawodnicy zdali sobie sprawę, że muszą podjąć szybkie działania, aby zatrzymać spiralę niepowodzeń.
Spotkanie w ośrodku treningowym
W czwartek trener Realu Madryt zamknął się z zespołem w ośrodku treningowym Realu Valdebebas, aby przeprowadzić szczere rozmowy i dokładnie przeanalizować obecną sytuację. Spotkanie miało na celu ustalenie przyczyn obecnego kryzysu oraz znalezienie skutecznego rozwiązania, które pozwoliłoby zespołowi odzyskać dawny blask. Według relacji madryckich dziennikarzy, Ancelotti był wyjątkowo stanowczy i ostry wobec zawodników, co miało jednak być konieczne, aby obudzić ich do działania.
Trudne wyjazdy
Zespół, który niedawno zdobył mistrzostwo Hiszpanii, wygrał Ligę Mistrzów oraz pozyskał utalentowanego Kyliana Mbappé z PSG, miał być niepokonany. Jednak rezultaty ostatnich spotkań, a także sama postawa drużyny, świadczą o tym, że coś jest nie tak. Real Madryt już teraz ma na swoim koncie trzy porażki w bieżącym sezonie, co oznacza więcej niż w całej poprzedniej kampanii. Nawet kiedy wygrywał, nie zachwycał swoją formą, co na dłuższą metę nie mogło się dobrze skończyć.
Stwierdzenie problemów
Analiza przeprowadzona przez sztab szkoleniowy ujawniła, że nie wszyscy zawodnicy Realu dają z siebie wystarczający poziom zaangażowania. Liczby mówią same za siebie - "Królewscy" nie zawsze są skłonni dać więcej niż tylko swoje umiejętności piłkarskie. Przykładem tego może być druga stracona bramka w meczu z Milanem, która zaskoczyła zarówno trenera, jak i samych graczy.
Spotkanie a postawa
Spotkanie Ancelottiego z drużyną przyniosło momenty nerwowe oraz stanowcze zachowania włoskiego szkoleniowca. Jednak na koniec wszyscy zawodnicy zgodzili się, że to ostatnia szansa na poprawę. Teraz wszystko zależy od samej drużyny. Jak donoszą madryccy dziennikarze, czwartkowy trening miał przynieść zupełnie inne nastawienie drużyny. Czy to przełoży się na poprawę wyników w kolejnych meczach?
Kolejne wyzwanie
Już w najbliższą sobotę Real Madryt zmierzy się na własnym boisku z Osasuną Pampeluna. To spotkanie będzie istotne dla drużyny, która będzie musiała udowodnić, że jest w stanie poradzić sobie z kryzysem. Ancelotti i jego podopieczni mają świadomość znaczenia tego meczu i będą musieli pokazać, że mogą opanować sytuację. Tylko czas pokaże, czy ta burza w Realu Madryt naprawdę zmieni coś, czy też będzie tylko chwilowym przetargiem z bezchmurną przeszłością klubu.