Sukces Szymona Woźniaka - awans do cyklu Speedway Grand Prix
Szymon Woźniak odnosi niesamowity sukces, zdobywając awans do cyklu Speedway Grand Prix. Dowiedz się więcej o jego drodze do tego osiągnięcia.
żużel / 2023-08-20 12:36:15
Najważniejsze informacje
Uwierzcie mi, to niesamowite uczucie. Jeszcze to do mnie nie dociera. To było moje największe marzenie od momentu, gdy jako 7-latek przejechałem pierwsze okrążenie na torze żużlowym. Ciężko na to pracowałem – mówił szczęśliwy Woźniak po zawodach w szwedzkim Gislaved. Udział Woźniaka w zawodach FIM GP Challenge długo stał pod znakiem zapytania. Tydzień wcześniej 30-latek zaliczył groźny upadek w ćwierćfinale PGE Ekstraligi, w którym doznał urazu obu nóg. - Przyznam szczerze, że podczas treningów w Gislaved czułem się gorzej niż się tego spodziewałem. Zacząłem się nawet zastanawiać, czy nie powinienem się wycofać. Nie czułem się pewnie na motocyklu. Po wypadku w ekstralidze bolały mnie obie nogi, szczególnie lewa. Przez ostatni tydzień wykonałem kawał pracy, by poprawić swoje zdrowie. Teraz to zaprocentowało – dodał Woźniak. - Postanowiłem, że nie będę na siebie nakładał żadnej presji, że w Gislaved pojadę bez żadnego stresu i po prostu zrobię tyle, ile sie da. Okazało się, że wystarczyło to na awans do SGP. Jestem niesamowicie szczęśliwy – zakończył. Zawody FIM GP Challenge wygrał Jason Doyle przed Martinem Vaculikiem. Trzeci był Woźniak.
Droga do sukcesu
Szymon Woźniak od najmłodszych lat marzył o udziale w cyklu Speedway Grand Prix. Jego pasja do żużla rozpoczęła się już jako 7-latek, gdy przejechał pierwsze okrążenie na torze żużlowym. Od tego momentu ciężko pracował, aby osiągnąć swoje marzenie.
Jednak droga do sukcesu nie była łatwa. Tydzień przed zawodami FIM GP Challenge, Woźniak doznał groźnego upadku w ćwierćfinale PGE Ekstraligi. W wyniku tego upadku, doznał urazu obu nóg. Przed samymi zawodami w Gislaved czuł się gorzej niż się spodziewał i zastanawiał się nawet nad wycofaniem się z udziału.
Jednak dzięki ciężkiej pracy i determinacji, udało mu się poprawić swoje zdrowie i stanąć na starcie zawodów. Postanowił nie nakładać na siebie żadnej presji i po prostu dać z siebie wszystko. Okazało się, że to wystarczyło na awans do cyklu Speedway Grand Prix, co było spełnieniem jego największego marzenia.
Wyniki FIM GP Challenge
Zawody FIM GP Challenge wygrał Jason Doyle, a drugie miejsce zajął Martin Vaculik. Trzecie miejsce przypadło Szymonowi Woźniakowi. Ta trójka zapewniła sobie udział w cyklu Speedway Grand Prix w 2024 roku.