Wembanyama rozpoczyna drugi sezon NBA w wielkim stylu
Młody Francuz w drugim sezonie w NBA prezentuje się znakomicie i zdobywa rekordy.
Koszykówka / 2024-11-14 8:4:49
Młody Francuz na parkietach NBA
W drugim sezonie na parkietach NBA Wembanyama rozpoczął swoją przygodę dość nieudanie. Było widać, że nie jest w optymalnej formie fizycznej, a eksperci wskazywali na przemęczenie. Młody Francuz w młodym wieku poprowadził swoją reprezentację do srebrnego medalu na igrzyskach olimpijskich w Paryżu, zamiast odpoczywać jak większość zawodników między sezonami. Ten dodatkowy wysiłek mógł przyczynić się do początkowych trudności z efektywnością Wembanyamy.
Wspaniałe występy Wembanyamy
Na szczęście dla San Antonio Spurs, reszta zespołu radziła sobie świetnie, zdobywając kolejne zwycięstwa. W miarę upływu czasu Wembanyama poprawiał się i jego rzuty stawały się coraz bardziej skuteczne. Potwierdził to swoim występem w meczu przeciwko nieznagannie rozpoczął drugi sezon W san Antonio Spurs. Na parkiecie zdominował rywali, trafiając aż 18 z 29 rzutów z gry. Co najbardziej imponujące, 16 z tych trafień to rzuty zza linii 7,24 metra. To niezwykłe wyczyny jak na koszykarza grającego na pozycji centra.
Niesamowity rekord kariery
Wembanyama zdobył w tym meczu aż 50 punktów w zaledwie 32 minutach i 28 sekundach. Był to jego rekord kariery, poprzednio zdobył "tylko" 40 punktów. Wzrostem sięgający 221 centymetrów Wembanyama stał się pierwszym zawodnikiem w historii Spurs, który w trzech kolejnych meczach trafiał co najmniej sześciokrotnie zza linii trójek. Ale to jeszcze nie wszystko. W ciągu ostatnich sześciu spotkań zdobył co najmniej 20 punktów, trafiając także co najmniej 25 bloków. Jest to osiągnięcie, którego jeszcze żaden zawodnik w historii ligi nie dokonał.
Rekordzista Spurs
Te wspaniałe występy Wembanyamy przyczyniły się do osiągnięcia kolejnego rekordu przez młodego Francuza. Stał się ósmym graczem w historii Spurs, który zdobył 50 lub więcej punktów w jednym meczu. Rekord klubowy należy do Davida Robinsona, który 24 kwietnia 1994 roku w meczu przeciwko Los Angeles Clippers zdobył aż 71 "oczek".
Wygrana Spurs
Mecz przeciwko rywalom był bardzo wyrównany do przerwy, obie drużyny miały po 67 punktów. Jednak w trzeciej kwarcie gospodarze zdobyli przewagę 41:24, z której goście nie byli w stanie się odrabiać. Spurs ostatecznie wygrali ten mecz 139:130. Niewykorzystana przez San Antonio Spurs okazała się kontuzja Jeremy'ego Sochana, a także nieobecność trenera Gregga Popovicha, który powracał do zdrowia po udarze.
Bilans Spurs w sezonie
Po rozegranych 12 meczach w tym sezonie, San Antonio Spurs ma bilans 6-6 i zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli Zachodniej Konferencji. Wembanyama okazał się być ogromnym wzmocnieniem dla drużyny w tym sezonie. Jego niewątpliwe talenty fizyczne i zdolności rzutowe zapowiadają wspaniałą karierę w NBA.