John van den Brom powraca do Vitesse Arnhem
John van den Brom, był trener Lecha Poznań, szybko znalazł nową pracę po zwolnieniu z polskiego klubu. Powrócił do Vitesse Arnhem, klubu, z którym był związany przez 12 lat jako zawodnik i który prowadził jako trener w sezonie 2011/2012.
Piłka nożna / 2024-11-27 17:48:1
Powrót do Vitesse okazał się koszmarem
Jednak powrót do Vitesse okazał się koszmarem dla Johna van den Broma. Klub nie odniósł zwycięstwa od ponad 70 dni i zajmuje ostatnie miejsce w lidze. Dodatkowo, boryka się z problemami z holenderską komisją licencyjną, która nałożyła na niego karę odjęcia aż 12 punktów.
Nieudane okresy w karierze van den Broma
To nie pierwszy nieudany okres w karierze van den Broma. Jego ostatnie półtora roku było pełne niepowodzeń. Prowadzony przez niego Lech Poznań odpadł już w III rundzie kwalifikacji Ligi Konferencji, co było ogromnym rozczarowaniem dla klubu. W ekstraklasie również nie wiodło się poznaniakom, którzy przegrali z Pogonią Szczecin aż 0:5 i z Widzewem Łódź 1:3. Ostatecznie, poziom gry Lecha był tak niski, że klub zdecydował się na rozstanie z van den Bromem.
Trudna sytuacja Vitesse Arnhem
Po rozstaniu z Lechem, van den Brom nie miał problemów ze znalezieniem nowej pracy. Jednak powrót do Vitesse okazał się niewłaściwym krokiem. Klub, który spadł do drugiej ligi, został ukarany odjęciem 18 punktów za nieprawidłowości finansowe. Dodatkowo, udowodniono klubowi, że składał fałszywe dokumenty w celu ukrycia związku z rosyjskim oligarchą i byłym właścicielem Chelsea Romanem Abramowiczem.
Słabe wyniki Vitesse Arnhem
Na boisku również nie wiodło się Vitesse Arnhem. Drużyna przegrała aż 11 meczów z rzędu w lidze, a ostatnio została zdeklasowana przez Cambuur 0:6. Klub zajmuje ostatnie miejsce w Eerste Divisie z zaledwie sześcioma punktami na koncie.
Wyjątkowo trudna sytuacja
Trzeba przyznać, że sytuacja van den Broma i Vitesse Arnhem jest dramatyczna. Klub boryka się z problemami organizacyjnymi i słabymi wynikami sportowymi. Były trener Lecha Poznań musi teraz stawić czoła trudnej sytuacji i znaleźć sposób na poprawę formy swojej drużyny. Czy uda mu się to zrobić? Czas pokaże.