Incident pomiędzy Kermit Washington a Rudy'm Tomjanovichem
Najbardziej brutalny incydent w historii NBA - walka pomiędzy Kermit Washington a Rudy'm Tomjanovichem.
Koszykówka / 9 grudnia 1977
Początek dramatycznej walki
W drugiej kwarcie, po nieudanej akcji Norma Nixona z Lakers, piłka trafiła do Kevina Kunnerta z Rockets, który szybko podał ją do Johna Lucasa. W międzyczasie doszło do przepychanek między Kareemem Abdul-Jabbarem z Lakers a Kunnertem. Jednak prawdziwe piekło wybuchło, gdy Kermit Washington złapał Kunnerta za spodenki i został trafiony przez niego łokciem w bark.
The Punch
Ten incydent wywołał natychmiastową reakcję Washingtona, który wpadł w amok. Z wielką siłą uderzył Kunnerta, powalając go na jedno kolano. Następnie jego wzrok padł na nadbiegającego Rudy'ego Tomjanovicha z Rockets, którego ciosem dosłownie zmiótł z parkietu.
Konsekwencje
Następstwa tej bójki były ogromne dla obu zawodników. Washington został zdyskwalifikowany na 60 dni i musiał zapłacić karę w wysokości 10 tysięcy dolarów. Tomjanovich przeszedł rekonstrukcję twarzy i zakończył karierę w 1981 roku.
Wpływ na NBA
Ten dramatyczny incydent na zawsze wpisał się w historię NBA i miał duży wpływ na podejście ligi do przemocy. Komisarz David Stern był zbulwersowany tym, co się wydarzyło i uważał, że nie można pozwolić, aby takie niszczenie się wzajemnie między zawodnikami miało miejsce na parkiecie.
Życie po incydencie
Bliscy Washingtona opisują go jako niespokojnego człowieka, który zawsze chciał udowodnić swoją wartość. Po przetrwaniu incydentu, Washington znalazł powołanie jako trener i odniósł sukcesy z Rockets oraz prowadząc reprezentację USA na igrzyskach olimpijskich w 2000 roku.
Podsumowanie
Incident pomiędzy Rudym Tomjanovichem a Kermitem Washingtonem na zawsze wpisał się w historię NBA i stał się przestrogą przed przemocą na parkiecie. To wydarzenie spowodowało wprowadzenie surowszych kar za bójki w lidze i podkreśliło konieczność szacunku i fair play między zawodnikami.