Ewa Pajor - wszechstronność i determinacja w drużynie FC Barcelona
Ewa Pajor błyskotliwie zagrała w meczu Ligi Mistrzyń, w którym FC Barcelona pokonała Manchester City 3:0. Polka zaliczyła asystę przy golu Aitany Bonmati i została postrzegana jako utrapienie dla przeciwników. Hiszpańskie media doceniły jej wszechstronność i determinację.
Soccer / 2024-12-18 23:2:36
Pierwsza gwiazda - Ewa Pajor
Ewa Pajor jest z pewnością jedną z gwiazd obecnego sezonu dla Barcelony. Jej zadziorna wszechstronność sprawia, że przeciwnikom nie jest łatwo jej powstrzymać. Pomimo że w meczu z City nie zakończyła akcji samobójczą bramką, to nadal wykazała się doskonałą grą. Jej asysta wniosła znaczący wkład w wynik spotkania.
Wysoko oceniana przez dziennikarzy
Oceny dziennikarzy były dość jednoznaczne. Wysoko ceniono umiejętności Pajor w ataku, jednocześnie zauważając, że mogłaby być bardziej skuteczna w wykorzystywaniu okazji bramkowych. Niemniej jednak, jej aktywność na boisku stanowiła ogromną trudność dla defensywy przeciwników. Pajor odegrała kluczową rolę w zgranej akcji i asystowała przy bramce Bonmati.
Niewielka doza pecha
Hiszpańskie media zauważyły także, że Pajor miała wiele okazji do zdobycia bramki, ale towarzyszyła jej niewielka doza pecha. Jej strzał tuż obok bramki w ostatnich minutach spotkania był wyraźnie frustrujący dla zawodniczki.
Wielkie cele
Podsumowując, Ewa Pajor jest jednym z najważniejszych graczy dla FC Barcelona w obecnym sezonie Ligi Mistrzyń. Jej wszechstronność i determinacja sprawiają, że jest często utrapieniem dla przeciwników. Choć w meczu z Manchester City nie zdołała zdobyć bramki, to zaliczyła asystę i znacząco przyczyniła się do zwycięstwa swojej drużyny. Jej umiejętności w ataku sprawiają, że jest jednym z najgroźniejszych zawodników w lidze. W kolejnych spotkaniach z pewnością nadal będzie próbować zdobywać bramki i pomagać swojej drużynie w osiąganiu kolejnych sukcesów. Barcelona pozna swojego przeciwnika w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń podczas losowania, które odbędzie się 7 lutego przyszłego roku. Do tego czasu drużyna ma jeszcze ważne spotkanie w 1/8 finału Pucharu Królowej z Costa Adeje Tenerife, a potem wróci do gry dopiero na początku stycznia w starciu z Realem Sociedad.