Bramkarz z ekstraklasy napadnięty przez kiboli
Artykuł opisujący brutalne pobicie bramkarza przez kiboli po meczu
Football / 2023-08-28 9:39:46
Wydarzenie w Nowym Wiśniczu
Wydarzenie, które miało miejsce po meczu Puszczy w Krakowie, niczym niezwykłym nie było. Kewin Komar, mając wolne popołudnie, postanowił skorzystać z zaproszenia na festyn strażacki w Wiśniczu Małym. Niczego niespodziewając się, udał się na to wydarzenie w dobrej wierze. Niestety, szybko okazało się, że sytuacja przybiera niebezpieczny obrót.
Agresja ze strony kiboli
Według relacji świadków, grupa młodych mężczyzn zaczepiła Komara, twierdząc, że reprezentuje klub, który w poprzednim sezonie odebrał Wisłę Kraków szansę na grę w ekstraklasie. Przegrali wówczas barażowe spotkanie aż 4:1, a kibole z Wisły doszli do wniosku, że teraz jest czas na zemstę. Zaczęło się od groźb, jednak szybko przerodziło się to w brutalną pobiczkę. Kewin Komar był bezbronny, dokuczliwe ciosy i kopnięcia nie pozostawiły na nim suchej nitki.
Ucieczka do szpitala
Zdesperowany bramkarz próbował uciec i schronić się przed atakującymi w pobliskim szpitalu, jednak okazało się, że to nie wystarczało. Jeden z napastników groził mu, że jeśli zgłosi sprawę na policję, to spotkają się jeszcze raz, ponieważ dobrze wiedzą, gdzie mieszka.
Reakcja klubu i policji
Klub, dla którego gra zawodnik, wydał oficjalne oświadczenie, potępiając akt przemocy i zapewniając o wsparciu dla Komara w tej trudnej sytuacji. Władze Puszczy Niepołomice złożyły także doniesienie na policję w tej sprawie oraz wyciągnęły konsekwencje przedmeczowych zamieszek. Wydano zakaz stadionowy dla 11 pseudokibiców, którzy uczestniczyli w incydentach.
Przemoc w polskim futbolu
Jest to smutne, że agresja w polskim futbolu ciągle jest obecna. Stale dochodzi do napadów, pobić i niszczenia mienia przez tzw. kiboli, którzy zamiast wspierać swoje drużyny, wpędzają te ligi w jeszcze większe tarapaty. Liczba przypadków agresji i przemocy wśród kibiców znacząco wzrosła w ostatnich latach, co jest zdecydowanie niepokojące.
Konieczność surowych sankcji
Konieczne są surowe sankcje wobec kiboli, które w żaden sposób nie przyczyniają się do rozwoju polskiego futbolu. Trudno uwierzyć, że w XXI wieku martwimy się o bezpieczeństwo zawodników, którzy jedynie chcą grać w piłkę nożną. Oby ten przypadek był impulsem do podejmowania skutecznych działań w celu zwalczania przemocy w polskim sporcie. Wielu kibiców jest zestawione po stronie ich ukochanych klubów, ale nie należy zapominać, że najważniejszym czynnikiem jest wspólna pasja, a nie agresja i przemoc.