Emocjonujące spotkania w 4. rundzie eliminacji Ligi Mistrzów
Wtorkowe spotkanie pomiędzy Panathinaikosem Ateny i SC Bragą było jedną z najbardziej emocjonujących potyczek 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Oba zespoły walczyły o awans do fazy grupowej turnieju, co dodatkowo podnosiło stawkę spotkania. Portugalska drużyna przyjechała do Aten ze skromną przewagą 2:1, ale nie ograniczała się tylko do działań defensywnych. Już od pierwszych minut utrzymywała dobrze tempo i stwarzała wiele sytuacji bramkowych.
Piłka Nożna / 30 sierpnia 2023
Zacięte starcie w Atenach
Prawie przez całe spotkanie wynik nie zmieniał się, a atmosfera na stadionie olimpijskim była napięta. Dopiero w 83. minucie Bruma zaskoczył gospodarzy technicznym uderzeniem, zdobywając jedyne, ale decydujące, trafienie w meczu. Panathinaikos próbował jeszcze odrobić straty, ale sumał trudnych warunków gry oraz przeciwników był już bardzo ograniczony. Dodatkowo, w 87. minucie gospodarze stracili Juana Pereza, który otrzymał drugą żółtą kartkę i musiał opuścić boisko.
Niezwykłe było również to, że spotkanie było oglądane przez byłego zawodnika Legii Warszawa Filipa Mladenovicia, który obecnie reprezentuje barwy Panathinaikosu. Być może starania jego współgraczy nie były zbyt udane, ale ponownie udowodnił, że jest dobrym obserwatorem i czuje się blisko futbolu.
Gol z rzutu karnego i decydujące trafienie
Podobnie emocjonująco było w Stambule, gdzie miejscowy Galatasaray podejmował duński Molde. Turkom wystarczyło utrzymanie prowadzenia z pierwszego meczu, ale starali się kontrolować grę i swoją przewagę. Już w 7. minucie Mauro Icardi zdobył gola z rzutu karnego i podwyższył stan rywalizacji. Pod koniec pierwszej połowy Galatasaray grał już dość defensywnie, ale utrzymał wynik do przerwy.
W drugiej połowie Molde zdołało wyrównać po strzale Eirika Hestada, ale nie było w stanie odwrócić przebiegu dwumeczu. Norwegowie zasłużyli na pochwałę za determinację, ale nie udało im się doprowadzić do decydujących trafień. W doliczonym czasie do akcji wszedł hiszpański obrońca Angelino i zapewnił gospodarzom wygraną. Sędzią głównym spotkania był znany polski arbiter Szymon Marciniak, który wykonał swoją pracę bez zarzutu.
Young Boys pewnie wygrali
W Berno miejscowa drużyna Young Boys już do przerwy kontrolowała spotkanie przeciwko Maccabi Hajfa, prowadząc 2:0. Było to jednoznaczne przesłanie, że to oni są bardziej zasłużeni na występy w najbardziej prestiżowych rozgrywkach klubowych. Mimo starań i walki Izraelczyków, gospodarze dołożyli jeszcze jedno trafienie po zmianie stron.
Pełny skład drużyn po wszystkich spotkaniach
Na koniec warto wspomnieć o ważnym elemencie przed meczami play-off - hymnie Ligi Mistrzów. Przed każdą kolejką eliminacji jest on puszczań tradycji. UEFA podchodzi do tej fazy turnieju jak do rozgrywek grupowych, dlatego oprawa jest równie spektakularna. Zwycięzcy dwumeczów zyskują awans do 32-zespołowej fazy grupowej Ligi Mistrzów, a przegrani wcielają się do rozgrywek Ligi Europy.
Do środy pozostały jeszcze trzy mecze tej rundy eliminacji. FC Kopenhaga zmierzy się z Rakowem Częstochowa i będą próbowali utrzymać 1:0 z pierwszego spotkania. AEK Ateny zagrają przeciwko Royal Antwerp, a PSV Eindhoven podejmie Rangers FC, po wyniku 2:2 w pierwszym meczu. Dopiero po zakończeniu wszystkich spotkań poznamy pełny skład drużyn, które zagrają w fazie grupowej Ligi Mistrzów.