Wczorajsze spotkanie Rakowa Częstochowa z FC Kopenhaga
było pełne emocji i napięcia. Raków, mający stratę jednego gola z pierwszego meczu, niestety nie zdołał odrobić tej straty i odpadł z Ligi Mistrzów. Wynik meczu to remis 1:1, co oznacza, że Kopenhaga awansowała do kolejnej rundy.
Football / 2023-08-30 23:9:46
Pierwszy gol padł w 35. minucie
, kiedy to bramkarz Rakowa, Vladan Kovacević, dał się pokonać strzałem z dystansu. Był to duży błąd bramkarza, który dobrze odbierał pierwszą połowę. Niestety, jedno niedokładne ustawienie doprowadziło do straty bramki. Oczywiście, przypisanie całej winy za porażkę tylko i wyłącznie Kovacevićowi byłoby niesprawiedliwe, ale to właśnie jego błąd rzutuje na całe spotkanie.
Następnie, Adnan Kovacević otrzymuje ocenę 3
. Wiele razy zostawał z tyłu i łamał linię spalonego, ale na szczęście bez skutków. Zdarzało mu się popełniać błędy, jak niedokładne podanie w 15. minucie, ale dał radę naprawić swoje pomyłki.
Zoran Arsenić wrócił do składu po kontuzji
i zagrał solidnie. Zaliczył jeden niepotrzebny faul, ale poza tym skutecznie asekurował wysoko grającą linię pomocy i interweniował skutecznie w okolicach własnego pola karnego. Otrzymuje ocenę 4.
Milan Rundić również zagrał solidnie
, choć mógł zagrać piłkę szybciej w 28. minucie. Często wychodził ze swojej strefy, ale rzadko przegrywał pojedynki. W okolicach własnego pola karnego kilka razy zdarzyło mu się wyprzedzić rywala i skutecznie interweniować. Otrzymuje ocenę 3+.
Fran Tudor był bardzo aktywny na boisku
, ale czasem podejmował złe decyzje. Jego niecelne dośrodkowania w pierwszej połowie i błędy w przyjęciu piłki były widoczne. Jednak pokazał się z dobrej strony przy asyście przy golu Zwolińskiego. Otrzymuje ocenę 2+.
Gustav Berggren często pokazywał się do gry
, ale nie wyciągnął z tego korzyści dla swojej drużyny. Często podawał piłkę wstecz albo na boki, co nie przyniosło żadnych konkretnych akcji pod bramką rywali. Otrzymuje ocenę 2.
Janis Papanikolau miał szansę oddać strzał
w 20. minucie, ale niestety jego strzał minął bramkę. W drugiej połowie był mniej ofensywny, ale oddał jeszcze jeden strzał głową, który został złapany przez bramkarza Kopenhagi. Otrzymuje ocenę 2.
Deian Sorescu zaczął mecz pełnym zaangażowaniem
, jednak z każdą minutą było go mniej. Często tracił piłkę i psuł akcje swojej drużyny. Otrzymuje ocenę 2.
Marcin Cebula w ostatnich tygodniach nie prezentował dobrej formy
. Również wczoraj nie był w swojej optymalnej dyspozycji. Popełniał błędy, które zwalniały akcje Rakowa. Został również szybko zmieniony przez trenera. Otrzymuje ocenę 2.
Władysław Koczerhin uchylił się przy golu rywali
, ale oprócz tego był niewidoczny przez większość meczu. Kilka razy zepsuł podania i nie prezentował najlepszej skuteczności. Jego jedyny celny strzał z dystansu zakończył się na słupku. Otrzymuje ocenę 2.
Fabian Piasecki walczył na boisku
, często używał łokci i nie bał się kontaktu z rywalami. Jednak od napastnika oczekuje się więcej niż tylko jeden celny strzał na bramkę. Otrzymuje ocenę 2+.
Ben Lederman, który wszedł za Berggrena w drugiej połowie
, starał się być bardziej aktywny, ale nie osiągnął spektakularnych rezultatów. Otrzymuje ocenę 2.
Sonny Kittel dostał okazję na boisku
, ale nie wykazał się niczym szczególnym. Otrzymuje ocenę 2.
Ostatnia ocena, ale nie najmniej ważna, należy do Łukasza Zwolińskiego
. Wszedł na boisko pod sam koniec meczu i to on strzelił bramkę dla Rakowa, która niestety nie wystarczyła do awansu. Otrzymuje ocenę 3.
Należy także wspomnieć, że John Yeboah i Bogdan Racovitan pojawili się na boisku w ostatnich kilkunastu minutach, ale nie zaprezentowali się na tyle, by zasłużyć na ocenę.