Jan Tomaszewski poparł selekcjonera Fernando Santosa
Jan Tomaszewski zaskoczył wszystkich swoją opinią na temat selekcjonera Fernando Santosa. Jak dotąd Tomaszewski był znany ze swojej krytyki wobec PZPN i kadry, dlatego wiadomość o jego poparciu dla Santosa wywołała pewną sensację.
Piłka Nożna / 2023-09-11 12:31:57
Opinia Janusza Tomaszewskiego
Po kolejnej porażce reprezentacji Polski z Albanią w eliminacjach do Euro 2024, wielu kibiców i ekspertów spodziewało się, że decyzja o zwolnieniu Santosa jest nieunikniona. Jednak Tomaszewski postanowił zająć stanowisko kontrowersyjne, twierdząc, że selekcjoner powinien mieć szansę dokończyć swoją pracę.
Powody poparcia
W rozmowie z "Super Expressem", Tomaszewski wyjawił powody takiej opinii. Według niego, niezależnie od fatalnych wyników, kontrakt z Santosem jest zbyt kosztowny do rozwiązania. Nowy trener również nie dałby gwarancji sukcesu, a nawet tak utytułowany szkoleniowiec jak Pep Guardiola miałby trudności w ożywieniu drużyny.
Skupienie na stylu gry
Tomaszewski podkreślił również potrzebę skupienia się na stylu gry i dominacji nad przeciwnikiem w pozostałych trzech meczach eliminacji. Jak powiedział, awans bezpośredni jest praktycznie niemożliwy, więc teraz należy bardziej skupić się na budowaniu drużyny i dewelopingu młodych zawodników.
Wielu kibiców może być zdziwionych taką opinią legendy polskiego futbolu. Jednak Tomaszewski nie kryje swojego rozczarowania i zniecierpliwienia po ostatnich występach reprezentacji Polski. Nie rozumie, dlaczego zawodnicy nie prezentują determinacji na boisku, gdy każdy piłkarz powinien walczyć jak lwy.
Stwierdzenie Piotra Zielińskiego
Na koniec Tomaszewski nawiązał do słów Piotra Zielińskiego, który stwierdził, że drużynie brakowało determinacji. Tomaszewski zdecydowanie nie zgadza się z takim stwierdzeniem. W jego opinii, każdy piłkarz powinien dawać z siebie wszystko na boisku, a dla niego stwierdzenie "dali z siebie wszystko" oznacza po prostu brak zaangażowania.
Nadzieja na poprawę
Polska po pięciu rozegranych meczach znajduje się na czwartym miejscu w tabeli grupy E. Przygotowując się do kolejnych spotkań z Estonią, Walią i Islandią, reprezentacja musi skupić się na poprawie stylu gry i zaprezentowaniu walki na boisku, czy to pod wodzą Santosa czy potencjalnie nowego selekcjonera.
Opinia Jana Tomaszewskiego może budzić kontrowersje, ale z pewnością wnosi nowe spojrzenie na sytuację reprezentacji Polski. Czas pokaże, jakie decyzje podejmie PZPN i czy Santoso dokończy "robotę", o której mówi Tomaszewski. Jedno jest pewne - polscy kibice oczekują poprawy sytuacji i lepszych wyników na boisku.