Rewolucja w PSG - Nowy trener i młode talenty
Nowy trener i młodzi zawodnicy - rewolucja w PSG
Piłka nożna / 2023-09-15 23:17:10
Pierwszy krok ku przyszłości
Po niewielkim sukcesie czasów, w których występowali Lionel Messi i Neymar, Paris Saint-Germain doświadczyło kolejnej rewolucji kadrowej tego lata. Trenerem drużyny został Luis Enrique, który zdecydował się pozbyć wielu starszych gwiazd i sprowadzić sporo młodych talentów z Francji oraz piłkarzy dopiero na początku swojej kariery. Najważniejszym jednak osiągnięciem klubu było pozytywne zakończenie sagi transferowej związanej z Kylianem Mbappe, który postanowił zostać w Paryżu.
Początek sezonu ligowego
Początek sezonu ligowego dla PSG był dość zadowalający, z dwoma zwycięstwami i dwoma remisami w pierwszych czterech meczach. Niestety, dobrze zorganizowana drużyna z Lazurowego Wybrzeża okazała się zbyt trudnym przeciwnikiem dla paryżan. Nigeryjski napastnik Terem Moffi, którego do tej pory zapewne mało kto znał, odegrał w tym spotkaniu główną rolę, zaciemniając światło Kyliana Mbappe na chwilę.
Moffi rozpoczyna show
Moffi rozpoczął swoje show w 22. minucie, zaskakując bramkarza Gianluigiego Donnarummę nieczystym uderzeniem. Po przerwie to właśnie on zanotował asystę przy golu Gaetana Laborde. Mecz z dużo mocniejszym rywalem dla Moffiego zakończył się doskonałym strzałem do bramki w 70. minucie. Znów zaskoczył wszystkich płaskim, trudnym uderzeniem.
Mbappe odpowiada
Nie można jednak zapomnieć o dwóch trafieniach Mbappe. Napastnik PSG wyrównał na 1:1 w pierwszej połowie meczu, mocnym i precyzyjnym strzałem sprzed pola karnego, mającemu przelamać ręce Bułki. Drugi gol Francuza powstał w ekwilibrystycznym stylu, wykorzystując uderzenie z powietrza na końcówkę meczu.
Triumf drużyny Bułki
Niemniej jednak, dla bramkarza Bułki i jego drużyny nie stanowiło to większego problemu. Bułka nie był specjalnie angażowany przez zawodników PSG, a jego drużyna, mimo nerwów przed ostatnim gwizdkiem, zaskakująco triumfowała w stolicy kraju i tym samym wskoczyła na drugie miejsce w tabeli ligowej przed swoim piątkowym rywalem.
Widać, że choć sezon rozpoczął się na nowo, w Paryżu wciąż borykają się z tymi samymi, starymi problemami. Jednak głowy nie opadają, a drużyna nadal stawia na wygraną. Może to oznaczać, że naprawdę czekają ich obiecujące czasy.