Kwalifikacje do turnieju w Paryżu
Krótki opis turnieju siatkarskiego w Paryżu
Siatkówka / 2023-09-22 11:52:30
Pierwszy etap kwalifikacji
Kwalifikacje do turnieju w Paryżu rozpoczęły się w Atlas Arenie w Łodzi. Eksperci od samego początku wskazywali na to, że prawdziwa walka o bilety do Francji rozpocznie się w piątek 22 września. Na parkiecie znalazły się cztery najwyżej notowane zespoły: Amerykanki, Włoszki, Polki i Niemki.
Porażka Polki z Tajkami
Niestety dla Biało-Czerwonych, ich droga do awansu zakończyła się niespodziewaną porażką w środę z Tajkami. Polska przegrała ten mecz 2:3, co oznaczało, że nie miały już szans na wpadkę w kolejnych spotkaniach. Aby zapewnić sobie pewny awans, Polki musiały wygrać kolejne trzy mecze, z Niemkami, Amerykankami i Włoszkami.
Forma drużyny
Nasze zawodniczki nie prezentowały się w formie, która pozwalałaby im na bezproblemowe wygrywanie spotkań. Kuleje praktycznie każdy element gry, a banalne błędy i złe występy są na porządku dziennym. Jedyną zawodniczką, która zasługuje na pochwałę za swoje występy w Łodzi jest Magdalena Stysiak. Młoda zawodniczka wykazuje się dużą determinacją i chęcią zwycięstwa, ale sama nie jest w stanie zagwarantować wygranej w każdym meczu.
Zmęczenie zawodniczek
Reprezentantki Polski są ze sobą od maja, co oznacza, że są bardzo zmęczone. Przez cały ten czas miały kilka wolnych dni, co z pewnością odbija się na ich formie. Dochodzi do banalnych błędów i pomyłek komunikacyjnych. Zawodniczki często tracą tempo i pomysł na grę.
Starcie z Niemkami
Niemki, które staną przed Polkami, mają swoje problemy z kontuzjami. W pierwszym meczu zabrakło atakującej Hanny Orthmann, którą zastąpiły Camilla Weitzel i Lina Alsmeier. Polska dobrze zna swoje zachodnie sąsiadki, grały z nimi już trzy razy w tym roku, dwukrotnie w Lidze Narodów i raz w mistrzostwach Europy. Zwycięstwo nad Niemkami w drugim spotkaniu Ligi Narodów dało Polkom awans do półfinału i brązowy medal.
Duże zainteresowanie
Niespodziewane porażki Biało-Czerwonych spowodowały duże zainteresowanie piątkowym spotkaniem. Organizatorzy przewidują komplet widzów w Atlas Arenie nie tylko na ten mecz, ale także na sobotę i niedzielę.
Walka o awans
Kapitan drużyny, Aleksandra Szczygłowska, podkreśla, że każdy z tych meczów jest dla nich małym finałem. Zespół musi wygrywać, żeby zdobyć bilet do Paryża. Każda z siatkarek wie, po co tu jest i wie, że muszą wygrać te spotkania, żeby osiągnąć sukces.